Do zdarzenia doszło w środę w miasteczku Monte San Savino koło Arezzo w salonie, w którym było kilkoro klientów.

Dzik być może oślepiony przez słońce albo światło dzienne przybiegł i głową uderzył w szybę, tłukąc ją. W drzwiach stała jedna osoba, która na szczęście nie została uderzona - opowiedziała właścicielka zakładu fryzjerskiego.

Jak dodała, duże zwierzę ogłuszone uderzeniem w szybę uciekło. - Strach, jakie wywołało wśród klientów był ogromny, a straty są duże - przyznała.

Coraz częściej we Włoszech dochodzi do podobnych zdarzeń. Niedawno cała rodzina dzików wtargnęła do przedszkola w Abruzji, gdzie wybuchła panika, ale nikt nie ucierpiał. Spacerujące po ulicach zwierzęta można często zobaczyć w Rzymie.