Sąd Najwyższy utrzymał w mocy poprzednie orzeczenie sądu w Hadze, że do końca 2020 r. Holandia będzie musiała zmniejszyć emisję CO2 i innych gazów cieplarnianych, o co najmniej 25 procent w porównaniu z poziomami z 1990 r. Ogólnoeuropejskim celem na 2020 r. jest ograniczenie emisji o 20 procent.

Zarówno Urgenda, jak i państwo holenderskie uważają, że należy ograniczyć emisje gazów cieplarnianych. Nie zgadzają się jednak, co do tempa. Urgenda pozwała za to państwo holenderskie w 2013 r. - wraz z prawie 900 współpozwanymi. Werdykt Sądu Najwyższego zakończył spór między Urgendą a rządem.

Państwo holenderskie musi ciężko pracować - skomentowała holenderska prasa. Rząd ma tylko rok na obniżenie emisji CO2 o 25 procent. Minister gospodarki powiedział, że rząd podjął już kroki w celu zastosowania się do orzeczenia w sprawie Urgendy.

Druga instancja orzekła w 2018 r., że jeśli decyzja stwarza nowe warunki dla rolnictwa, to prawdopodobne będą masowe protesty rolników. Podobnie jak w rolnictwie, należy również oczekiwać oporu ze strony innych sektorów gospodarki - takich jak przemysł budowlany.