Rolnik był bezradny, bo krowa wsadziła łeb między poprzeczki dyszla w przyczepce, na której dowoził na pastwisko wodę, i za nic nie dało się jej uwolnić z tej pułapki. Wezwał na ratunek strażaków.

Nietypową interwencje podjęli strażacy z Brandoberndorf i Kroffelbach - donosi rolniczy portal agrarheute.de. Krowa była już zmęczona próbami oswobodzenia, ale i wystraszona przybyciem ratowników. Strażacy szybko zrozumieli, że krowa może zrobić sobie krzywdę przy próbie uwolnienia.

Wezwali więc weterynarza, który uśpił zwierzę, a wówczas ratownicy odpiłowali poprzeczkę wzmacniająca dyszel i wydobyli krowę z potrzasku. Lekarz opatrzył otarcia na szyi krowy i nie stwierdził u niej innych obrażeń.