W ocenie litewskiego ministra rolnictwa Giedriusa Surplysa "deszcze w ciągu ostatnich kilku dni nie wpłynęły znacząco na poprawę sytuacji, gdyż rolnicy już stracili około 30 proc. upraw rolnych".

- Ucierpiały nie tylko uprawy rolne, ale też sektory mleczny i mięsny - wskazał minister, zaznaczając, że "ostateczny bilans strat będzie znany pod koniec roku".

Z powodu niedoboru wody najbardziej ucierpiała południowa część Litwy znajdująca się przy granicy w Polską. Przygraniczne rejony: mariampolski, olicki, łoździejski już przed kilkoma tygodniami ogłosiły u siebie stan klęski żywiołowej.

Stan klęski żywiołowej spowodowany suszą ostatni raz na Litwie był ogłoszony w 2006 roku.