- Po 19 latach negocjacji, „jesteśmy bardzo blisko” - powiedział sekretarz stanu w niemieckim ministerstwie gospodarki na spotkaniu ministrów handlu zagranicznego.

Kilka tygodni temu umowa z członkami Mercosuru, Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem, była już praktycznie gotowa do podpisu. Nadal występowały jednak różnice przede wszystkim w zakresie importu produktów rolnych i sektora motoryzacyjnego.

Państwa członkowskie wyślą "silny sygnał" do Komisji Europejskiej, że umowa z Mercosurem powinna zostać sfinalizowana w marcu, tak powiedział niemiecki sekretarz stanu. Podobnie optymistycznie wyraża się komisarz UE Cecilia Malmström.

Sekretarz stanu podkreślił, że w październiku zbliżają się wybory w Brazylii. Niepodjęcie teraz decyzji, może opóźnić na wiele lat, sfinalizowanie negocjacji. Europejscy farmerzy spodziewają się ogromnej presji na ceny wołowiny z większego jej importu z Ameryki Południowej. Krytycy obawiają się również obniżenia standardów ochrony konsumentów.

We Francji dziesiątki tysięcy rolników przeciwnych planom UE wbrew planom Unii Europejskiej dotyczącym wolnego handlu z Mercosur, wyszło na ulice. Do ogólnokrajowego protestu wezwały francuskie organizacje rolnicze.

Rolnicy krytykują proponowane bezcłowe kontyngenty na przywóz wołowiny, drobiu, cukru i etanolu dla krajów Mercosur. Produkty te nie będą tam produkowane pod ścisłym nadzorem zapewniającym bezpieczeństwo dla zdrowia, zgodnie z przepisami socjalnymi i środowiskowymi UE. Z powodu nieuczciwej konkurencji grozi zamknięcie tysięcy gospodarstw w państwach członkowskich UE.