Według Komisji Europejskiej sytuacja na rynkach rolnych pod względem poziomu produkcji i cen jest generalnie dobra, z kilkoma wyjątkami, takimi jak rynek wieprzowiny. Jednocześnie jednak rolnictwo jest pod presją wysokich cen energii, co rzutuje m.in. na ceny nawozów, oraz znacznych kosztów transportu. Sektory produkcji zwierzęcej zmagają się dodatkowo z wysokimi cenami pasz - oceniła KE.

Jako czynniki ryzyka dla przyszłej stabilności sektora rolnego KE wymieniła m.in. zjawiska pogodowe; choroby roślin i zwierząt, takie jak ASF i grypa ptaków; Brexit, w tym ewentualne skutki dla unijnego eksportu w związku z możliwymi koncesjami UK w ramach planowanych umów handlowych z Nową Zelandią i Australią, a także wdrożenie pełnych kontroli unijnego eksportu do UK.

W ramach dyskusji wszyscy ministrowie wyrazili zaniepokojenie wpływem kosztów produkcji, zwłaszcza cen energii, paliw i nawozów na cały sektor rolny, a wielu z nich także wpływem cen pasz na sektor produkcji zwierzęcej. Większość ministrów wskazała także na trudną, wręcz krytyczną sytuację w sektorze produkcji wieprzowiny, który zmaga się z niskimi cenami skupu oraz skutkami afrykańskiego pomoru świń, pandemii COVID-19 i coraz wyższych kosztów produkcji.

Zdaniem wicepremiera, ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka, w Polsce największe problemy występują aktualnie w sektorach wieprzowiny i jabłek. Spadek cen na rynku wieprzowiny zbiega się z postępującym wzrostem cen podstawowych środków produkcji, w tym pasz. Uniemożliwia to prowadzenie opłacalnej produkcji i skutkuje upadkiem gospodarstw.

"Wdrożona w Polsce pomoc krajowa jest niewystarczająca w sytuacji przedłużającego się okresu dekoniunktury na rynku wieprzowiny. Dlatego niezbędne jest jak najszybsze wdrożenie przez KE środków wyjątkowych w tym sektorze" - podkreślił Kowalczyk. Dodał, że bardzo trudna jest również sytuacja na rynku jabłek. Ceny spadły o 40-50 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Podjęcie działań interwencyjnych mających na celu stabilizację trudnej sytuacji na tym rynku jest uzasadnione.

Kowalczyk podkreślił, że ogromnym problemem dla rolników są nadal rosnące ceny nawozów. Kryzys nawozowy będzie miał wpływ na wzrost cen żywności, co może zagrażać zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego w UE. Minister zaapelował do KE o podjęcie konkretnych działań, które ustabilizują bądź czasowo zrekompensują wysokie koszty nawozów, co przełoży się na ustabilizowanie cen środków produkcji dla rolników i cen żywności.

KE jednak, pomimo apeli ministrów, ponownie odmówiła interwencji na rynku wieprzowiny. Jednocześnie przyznała, że sytuacja w tym sektorze jest "szczególnie trudna", jednak uruchomienie instrumentów interwencyjnych byłoby złym sygnałem dla rynku - czytamy w komunikacie resortu rolnictwa.

KE przypomniała, że państwa członkowskie dysponują możliwościami skorzystania ze środków w ramach pomocy państwa oraz rozwoju obszarów wiejskich.

Odnosząc się do wysokich cen energii i nawozów, KE podkreśliła, że zgodnie z prognozą Europejskiego Banku Centralnego są one czasowe.

Ministrowie rozpatrzyli też przedłożoną przez Litwę notę na temat kryzysu w sektorze wieprzowiny. Nota została poparta przez 13 państw, w tym Polskę.

Ministrowie wyrazili poparcie dla propozycji tekstu konkluzji Rady przedłożonego przez prezydencję słoweńską ws. strategii leśnej UE do 2030 r. Strategia formułuje zwiększone ambicje w zakresie wkładu lasów poprzez podkreślenie ich wielofunkcyjnej roli w Europejskim Zielonym Ładzie oraz w realizacji globalnych celów i zadań związanych z leśnictwem.

Ministrowie podkreślali wyłączność kompetencji państw w polityce leśnej oraz brak ich zgody na próby tworzenia biurokratycznych i zcentralizowanych mechanizmów polityki leśnej przez KE.

- Polska z zadowoleniem przyjmuje m.in. zapis Konkluzji mówiący o zapewnieniu równowagi pomiędzy różnymi wyzwaniami w zakresie leśnictwa dotyczącymi kwestii środowiskowych, społecznych i gospodarczych - podkreślił Kowalczyk.