PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Na posiedzeniu ministrów ds. europejskich presja na Polskę i Węgry ws. budżetu

Na posiedzeniu ministrów ds. europejskich presja na Polskę i Węgry ws. budżetu Dyskusja ministrów ds. europejskich potwierdziła, że w UE nie ma jednomyślności w sprawie wieloletnich ram finansowych, fot. Shutterstock

Jeśli pakiet budżetowy nie zostanie przyjęty, do kryzysu zdrowotnego w UE dojdzie kryzys polityczny i gospodarczy - mówili przedstawiciele większości krajów na wtorkowym posiedzeniu Rady ds. Ogólnych. Polska i Węgry powtórzyły swoje zastrzeżenia ws. powiązania budżetu z praworządnością.



Dyskusja ministrów ds. europejskich potwierdziła, że w UE nie ma jednomyślności w sprawie wieloletnich ram finansowych, funduszu odbudowy oraz mechanizmu warunkowości uzależniającego dostęp do funduszy unijnych od praworządności.

Minister ds. europejskich Konrad Szymański podkreślał podczas wideokonferencji, że warunkowość nie jest problemem, podobnie jak ochrona budżetu, ale jest nim "brak pewności prawnej i przewidywalności narzędzia prawnego", jakim jest warunkowość.

- Nikt nie powinien być zaskoczony wczorajszymi wydarzeniami, bo wielokrotnie mówiliśmy, że to jest bardzo wątły kompromis - mówił Szymański, odnosząc się do zablokowania prac nad budżetem UE i funduszem odbudowy przez Polskę i Węgry.

- Nasza sytuacja gospodarcza jest wątła - odpowiedział mu irlandzki minister ds. europejskich Thomas Byrne. Jak przekonywał, UE potrzebuje przede wszystkim pewności gospodarczej, że będzie mogła sobie poradzić z kryzysem. Apelował, by bardzo dokładnie przyjrzeć się, jakie będą konsekwencje dla UE, jeśli nie będzie kompromisu ws. budżetu i funduszu odbudowy.

Rozczarowania obecną sytuacją nie krył minister ds. europejskich Włoch Vincenzo Amendola. Jego kraj ma być największym beneficjentem funduszu odbudowy. - Jesteśmy bardzo sfrustrowani. Dotyczy to nie tylko nas, ale również naszego społeczeństwa. Pandemia i niepewność wynikająca z kryzysu absolutnie się nie skończyły - mówił Włoch.

Jak zaznaczył, w UE nie powinno być obaw ws. warunkowości, jeśli wszystkie kraje, jak deklarują, dbają o zasady rządów prawa. - Jeśli wszystkie 27 państw członkowskich mówi, że przestrzegają praworządności, to dlaczego mamy się obawiać warunkowości - pytał.

Sekretarz stanu ds. europejskich Słowacji Martin Klus ocenił, że porozumienie ws. pakietu finansowego jest bardzo zrównoważone. - Jeżeli naruszymy tę równowagę, to doprowadzimy do wielkiego kryzysu. Największego kryzysu w europejskiej historii. Wszyscy jesteśmy uzależnieni od jak najszybszego przyjęcia tego pakietu. Oczekują tego zarówno obywatele, jak i podmioty gospodarcze - wskazał. Nikogo nie wymieniając z nazwy, apelował, by państwa członkowskie nie blokowały porozumienia.

Również francuski ambasador przy UE Philippe Leglise-Costa przekonywał, że jego kraj jest zadowolony z wypracowanych efektów negocjacji z PE ws. budżetu na lata 2021-2027 oraz mechanizmu praworządności. Jak zaznaczył wypracowane teksty są zgodne z ustaleniami lipcowego szczytu UE.

- Jeśli pakiet budżetowy nie zostanie przyjęty jak najszybciej, jeśli fundusze na odbudowę nie będą udostępnione państwom członkowskim, obywatelom, przedsiębiorstwom, kryzys zdrowotny, z którym mamy do czynienia dzisiaj, pogorszy się. Dołączy do niego kryzys ekonomiczny i kryzys polityczny - przestrzegał.

W podobnym tonie wypowiadała portugalska minister ds. europejskich Ana Paula Zacarias, której kraj jako następny obejmie przewodnictwo w UE. - Jesteśmy w środku drugiej fali pandemii, stoimy na krawędzi katastrofy społeczno-gospodarczej. Nie czas na rozgrywki. To jest moment, żeby pokazać jedność - przekonywała.

Podobnie jak Polska porozumienie z powodu mechanizmu warunkowości odrzucają Węgry. Minister sprawiedliwości tego kraju Judit Varga oceniła, że zaproponowany tekst nie jest zgodny z ustaleniami szefów państw i rządów z lipca, i jest obejściem traktatów. - Ten mechanizm razem z semestrem europejskim i nieobiektywnym sprawozdaniem KE ws. praworządności jest atakiem ideologicznym na Węgry - powiedziała.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • brzoza 2020-11-18 20:12:12
    Jeżeli chcemy być w UE to musimy o nią walczyć, nie możemy zgodzić się na dyktat Merkel . Pieniądze na odbudowę po COVID to nie są pieniądze które gdzieś już są to są pieniądze na które wszyscy mamy się zrzucić w formie pożyczki i podatku. Merkel każe Polskę za popsucie jej interesu z Putinem, poprzez budowę terminala LPG w Świnoujściu i przekop mierzi. Robiła to rękoma naiwnych z opozycji a teraz wykorzystuje parlament UE pod pretekstem troski o LGBT i biednych sędziów jeszcze z PZPR.
    • Ad vocem 2020-11-18 21:36:00
      Co za ideologiczne myślenie dokładnie ja u trolu.
  • jju 2020-11-18 10:47:50
    czy aby nie czas na pożegnanie eurokołchozu ? angole odeszli i wcale dorze sobie radzą , to co wydrenowali z naszej gospodarki i dodatkowo co wpłacamy ,z naddatkiem wystarczy do samodzielności ,,,,
    • Miki2 2020-11-18 11:50:06
      Angole odeszli tylko głosowaniem a umowy wyjścia nie ma i w tym roku jeszcze płacą do uni. Jak wyjdą naprawde to się okaże jak to będzie
      • AR 2020-11-18 14:22:03
        Na agrobiznesie jest, jak w GB rolnicy teraz dobrze mają, zero wsparcia z budżetu a grunty do zalesienia i najlepiej żeby zajęli się agroturystyką.
  • ? 2020-11-18 09:13:55
    Jeżeli PIS się ugnie i podpisze cyrograf uznaniowy dający eurokołchozowi pod dyrekcją Niemiec dyktować prawa i zniewalać narody, to straci resztkę poparcia swoich zwolenników. Trzeba wreszcie przestać dawać się dymać na każdej linii
    • Witaj trolu 2020-11-18 12:35:09
      G...no ciebie obchodzi jakie to ma skutki. Każda umowa to zobowiązanie stron . Nie będzie unii w Polsce to będziemy jak Białoruś szli własną drogą. Putin już się cieszy.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.51.78
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.