Pożar wybuchł w piątek po południu, niedaleko Łabskiego Szczytu, przy czerwonym szlaku turystycznym biegnącym przy polsko-czeskiej granicy.

Jak poinformował rzecznik jeleniogórskiej komendy straży pożarnej mł. kpt. Krzysztof Zakrzewski, akcja pożarnicza była sporym wyzwaniem, gdyż pożar powstał w górach, na wysokości ponad 1300 metrów nad poziomem morza. W dodatku ratownicy pracowali przy temperaturze -15 stopni Celsjusza.

Dzięki szybkiej reakcji strażaków z obu krajów sytuację udało się opanować po kilku godzinach, dłużej trwało jeszcze przekopywanie i dogaszanie pogorzeliska. Spłonęło około 8 hektarów górskich traw i kosodrzewiny, ale ogień nie przedostał się w pobliże żadnych obiektów. Żaden człowiek również nie został poszkodowany.