Podczas debaty w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Brukseli we wtorek kilku europosłów z różnych krajów i frakcji politycznej wskazywało, że Wojciechowski wypowiada się dużo konkretniej niż podczas pierwszego wysłuchania.

Jednym z nich był lider liberałów, Rumun Dacian Ciolos, który wskazał na widoczne w odpowiedziach "dużo większe zaangażowanie" Wojciechowskiego. - Tego właśnie potrzebujemy, dlatego że Wspólna Polityka Rolna musi być na czele naszych priorytetów - powiedział Ciolos, lider liberałów w PE, który w latach 2010-2014 był unijnym komisarzem ds. rolnictwa.

Wojciechowski zadeklarował podczas wysłuchania, że w swojej kadencji jest gotowy przeciwstawiać się innym członkom Komisji Europejskiej, każdemu, kto będzie chciał przeszkadzać europejskim rolnikom, kto "będzie mówił, że (rolnicy) nie potrzebują pieniędzy czy (że) można im dać mniej pieniędzy".

- Proszę na mnie liczyć. Uważam, że rolnicy europejscy potrzebują ogromnego wsparcia. Sytuacja jest bardzo trudna i trzeba chronić rolników - podkreślił. Przypomniał, że w Unii Europejskiej codziennie ubywa 1000 gospodarstw, i przekonywał, że proces ten trzeba zatrzymać.