Niemieccy strażacy przez kilka godzin walczyli z pożarem na terenie biogazowni na farmie w Homfeld, w powiecie Eckernförde w Szlezwiku-Holsztynie - donosi portal agrarheute.de. W niedzielę z nieznanych przyczyn doszło tam do wybuchu transformatora zasilającego.

Do akcji zadysponowano 35 strażaków z okolicznych jednostek zawodowych i ochotniczych. Nie mogli jednak oni od razu przystąpić do działania, bo najpierw operator musiał odłączyć systemy energetyczne.

Wtedy strażacy mogli podać piane i otworzyć drzwi do transformatorowni. Z powodu gęstego, trującego dymy, musieli pracować z aparatach do ochrony dróg oddechowych. Działania trwały ponad dwie godziny.

Przyczyny wybuchu są ustalane. Trwa także szacowanie strat powstałych wskutek pożaru.