Z dużym wyzwaniem zmierzyć się musieli niemieccy strażacy z ochotniczej jednostki w Bad Sackingen w Badenii-Wirtembergii. W lesie nieopodal Murg koń przewrócił się przechodząc przez drewniany most nad strumieniem, i nie chciał wstać.

Prawdopodobnie podkowa utknęła zwierzęciu na chwile między belkami mostu. To przestraszyło konia tak, że choć nogę wyswobodził, to jednak usiadł i bał się ruszyć. Strażacy wezwali na miejsce lekarza weterynarii i ściągnęli ciągnik z podnośnikiem czołowym.

Strażacy musieli jednak wyciąć kilka drzew, by dało się podjechać traktorem i zdemontowali część mostu, by uśpionego przez weterynarza konia, opasać i podczepić do podnośnika.

Akcja zakończyła się jednak sukcesem. Przeniesiony na brzeg koń wybudził się i stanął na nogi o własnych siłach.