Niemiła niespodzianka spotkała pewnego niemieckiego farmera, który na swoim polu w Südergellersen, w powiecie Lüneburg w Dolnej Saksonii ujrzał wielką kupę stwardniałego już na kamień asfaltu. Szacuje się, że nieznany sprawca wylał tam ponad 20 ton gorącej masy, która szybko zastygła - donosi portal Agrarheute.

Rolnik zgłosił przestępstwo i policja szuka sprawcy, który nielegalnie pozbył się asfaltu. Świadkowie widzieli w tym rejonie czerwoną ciężarówkę. Podejrzewa się, że nadwyżkę masy drogowej zwalił na polu pracownik jakiejś firmy budowlanej, ale póki co nie udało się nic ustalić.

Rolnik jest mocno zmartwiony, bo jeśli sprawca nie zostanie znaleziony, to w świetle przepisów jako właściciel gruntu będzie musiał wziąć na siebie i pokryć koszty utylizacji asfaltu. Farmer próbował już rozbijać zwały czarnej masy, ale bez specjalistycznych maszyn to syzyfowa praca.