Jak czytamy w przesłanym z Pfeifer &Langen Polska piśmie, w cukrowni w Środzie Wielkopolskiej doszło w środę rano do rozszczelnienia instalacji z tzw. gazem saturacyjnym. Gaz, w skład którego wchodzi głównie dwutlenek węgla, mógł zawierać również pewną domieszkę tlenku węgla, a dostał się do pomieszczenia warsztatu.

"Gdy poranna zmiana przyszła do pracy, jeden z pracowników poczuł się źle. Załoga zareagowała zgodnie z procedurami bezpieczeństwa firmy. Osoba poszkodowana została wyprowadzona na zewnątrz, ogłoszono alarm, ewakuowano załogę oraz wezwano karetkę pogotowia oraz straż pożarną." - czytamy w oświadczeniu firmy.

Siedmiu pracowników trafiło na obserwację do szpitali, zaś z terenu zakładu ewakuowano 182 osoby. Jak informuje Roman Kubiak, prezes zarządu Pfeifer &Langen Polska, według lekarzy nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia przebywających w szpitalu pracowników.

Firma wszczęła postępowanie wyjaśniające we współpracy z odpowiednimi służbami.