Jak poinformowała PAP rzeczniczka olsztyńskiej RDOŚ Justyna Januszewicz, łączną wartość szkód wyrządzonych w ub. roku w woj. warmińsko-mazurskim przez bobry oszacowano na ponad 6,1 mln zł, przez wilki - 337 tys. zł, a żubry - na 130 tys. zł. W przypadku wszystkich tych gatunków zwierząt chronionych kwoty odszkodowań wypłaconych poszkodowanym przez Skarb Państwa są wyższe niż rok wcześniej.

Wysokość szkód spowodowanych przez bobry w regionie rośnie od kilku lat, co może mieć związek z zajmowaniem przez nie nowych terenów. Jeszcze w 2011 r. kwota wszystkich wypłat za działalność bobrów wynosiła 2,5 mln zł, w 2016 r. było to już blisko 4 mln zł, a w 2017 r. ponad 5 mln zł.

W ocenie RDOŚ, w przypadku bobrów wyższa kwota wypłaconych za ub. rok odszkodowań jest przede wszystkim następstwem zmian przepisów, które weszły w życie 30 kwietnia 2018 r. Do tego czasu odszkodowania za szkody wyrządzone przez te zwierzęta w użytkach zielonych były pomniejszane o koszty koszenia i transportu siana, które rolnik poniósłby, gdyby nie doszło do wystąpienia szkody. Po zmianie sposobu naliczania wzrosły więc kwoty odszkodowań przyznawanych za zalane łąki.

Szkody spowodowane w minionym roku przez bobry dotyczyły głównie drzew, użytków zielonych, upraw rolnych i stawów rybnych (kopanie grobli). Zdarzały się też przypadki utopienia zwierząt hodowlanych w norze bobrowej oraz zniszczenia ogrodzeń w wyniku upadku drzewa ściętego przez bobry.

Jak podała olsztyńska RDOŚ, wzrost kwoty odszkodowań za wilki wynika ze znacznie większej niż rok wcześniej liczby zgłoszonych szkód. W 2018 r. hodowcy złożyli łącznie 132 wnioski za zagryzione bydło, owce, kozy, daniele, jelenie i muflony. Drapieżniki atakowały głównie we wschodniej części województwa, ale do szkód dochodziło także np. w okolicach Szczytna i Olsztyna.

Na wysokość szkody wyrządzonej przez żubry z Puszczy Boreckiej wpłynął natomiast rodzaj i znaczna powierzchnia uprawy - w minionym roku zniszczyły one ok. 60 ha rzepaku.

Jak szacują służby ochrony środowiska, na terenie woj. warmińsko-mazurskiego żyje obecnie 13 tys. bobrów, 130 wilków i ok. 120 żubrów. Aby ograniczyć szkody spowodowane przez zwierzęta będące pod ochroną, olsztyńska RDOŚ w ub. roku przekazała poszkodowanym m.in. ponad 48 tys. metrów bieżących fladr i 18,5 tys. mb siatek ogrodzeniowych, w celu ochrony inwentarza przed atakami wilków oraz upraw leśnych i grobli stawów przed bobrami.

"Przekazaliśmy także 880 słupków do wykonania ogrodzeń, zakupiliśmy 30 zestawów ogrodzeń elektrycznych do ochrony zwierząt gospodarskich przed wilkami. Ponadto zamontowano w tamach bobrowych 50 urządzeń obniżających poziom wody w rozlewiskach tworzonych przez ten gatunek" - dodała Januszewicz.

Rzeczniczka przypomniała również, że na wniosek zainteresowanych, wydawane są zezwolenia na tzw. czynności zabronione w stosunku do bobra europejskiego, czyli niszczenie tam i nor bobrowych, odławianie tych zwierząt lub przesiedlanie ich w miejsca niepowodujące konfliktu, a "w ostateczności" zezwolenia na odstrzał.