W ciągu tygodnia czas oczekiwania w ostatnim czasie wynosi ok. 40 godzin, wydłuża się w weekendy. Jeszcze w piątek rano czas wynosił 47 godzin, a dobę później jest to 57 godzin.

W kolejce czeka 950 aut, a w ciągu ostatniej 12-godzinnej zmiany na Białoruś wyjechało 140 tirów - poinformowała w sobotę rano podlaska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS).

Z danych Regionalnego Systemu Ostrzegania (RSO) wynika, że w sobotę rano kolejka ma 18 km długości.

W związku z wydłużającą się kolejką od ponad dwóch tygodni na drodze krajowej nr 65 przed Waliłami Stacją działa strefa buforowa, która ma usprawniać ruch. W miarę prowadzonych odpraw ciężarówki są sukcesywnie przepuszczane z jednej części strefy do drugiej.

Od ponad ośmiu miesięcy Bobrowniki są jedynym w Podlaskiem drogowym przejściem granicznym obsługującym ruch towarowy z Białorusią. W listopadzie 2021 r., z powodu kryzysu migracyjnego, zawieszono do odwołania odprawy na sąsiednim przejściu w Kuźnicy.

Przez wiele tygodni na przejściu w Bobrownikach utrzymywały się długie, sięgające kilkudziesięciu kilometrów i nawet trzech dni oczekiwania, kolejki ciężarówek wyjeżdżających z Polski. Sytuację zmieniły najpierw ograniczenia związane z unijnym embargiem na towary, które mogłyby być wykorzystane do działań wojennych Rosji wobec Ukrainy, a później wprowadzony w połowie kwietnia zakaz transportu drogowego na terytorium UE przez przewoźników z Rosji i Białorusi w ramach sankcji gospodarczych UE po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.

Ruch zmalał do tego stopnia, że przez kilka tygodni odbywał się praktycznie bez kolejek, jedynie w niektóre dni trzeba było poczekać na odprawę godzinę lub dwie. Od połowy maja czas oczekiwania ponownie zaczął się wydłużać i znowu pojawiły się długie kolejki.