PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Związki hodowców nie mogą opierać się wyłącznie na publicznej dotacji

Związki hodowców nie mogą opierać się wyłącznie na publicznej dotacji fot. I.Dyba

Autor: Iwona Dyba

Dodano: 23-05-2019 15:43

Tagi:

W kontekście zmiany, w zakresie planowanego ograniczenia dotacji na postęp biologiczny, na poziomie prawie 60 proc., minister rolnictwa skomentował, że związki hodowlane nie mogą opierać swojej działalności wyłącznie na dotacji publicznej.



Podczas Narodowej Wystawy Zwierząt Hodowlanych, minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski odniósł się do protestu związków, zrzeszających hodowców zwierząt gospodarskich, które sprzeciwiają się znaczącemu zmniejszeniu dotacji na postęp biologiczny. - Sposób wydatkowania środków finansowych musi się absolutnie zmienić. Organizacje rolnicze muszą się przyzwyczaić do tego, że i Unia Europejska zmienia prawodawstwo w zakresie pomocy publicznej i może się okazać, że związki, które żyły wyłącznie z pomocy publicznej albo była znaczącym ich dochodem, za chwilę obudzą się w bardzo nieprzyjemnej dla siebie sytuacji. Trzeba zwiększać dochody własne, na tyle, by być atrakcyjnym dla polskich rolników zajmujących się chowem i produkcją, żeby oni byli zainteresowani również kupowaniem tych usług - wyjaśniał minister.

Jednocześnie podkreślił, że państwo nadal będzie wspierać polską hodowlę, czego potwierdzeniem mają być chociażby stada będące własnością skarbu państwa. - Państwo nie wycofuje się ze wsparcia polskiej hodowli, ponieważ znaczną część tej hodowli, tą najbardziej niedochodową, tą do której trzeba dopłacać, m.in. konie, utrzymujemy w spółkach skarbu państwa. Jeżeli państwo by się z tego wycofało, to mówiąc wprost, jest po hodowli koni w Polsce. Utrzymywanie stadnin i stad ogierów, które w sposób trwały jest deficytowe, dopłacanie z produkcji bydła z pół rzepaku, buraków, zboża ma na celu utrzymanie hodowli. Te ponad 2,5 tys. klaczy, te kilkadziesiąt najlepszych ogierów, które jest utrzymywane przez państwo, to jest przecież wsparcie publiczne, państwowe dla hodowli, z której korzystają również prywatni właściciele koni. Jestem otwarty na konstruktywną rozmowę ale jeżeli ktoś liczy, że będzie tak jak było, to się mocno rozczaruje – podkreślił Ardanowski.

Minister pytany o ryzyko przejęcia przez zagraniczne podmioty dotychczasowej obsługi hodowlanej, prowadzonej przez krajowe związki w gospodarstwach, powiedział: Od naszej wspólnej mądrości będzie zależało, czy tę hodowlę uratujemy. To było przekazane rolnikom, żeby rolnicy nad tym czuwali. Na otwartym rynku europejskim, niestety żadnych szlabanów, żadnych granic nie wprowadzimy w każdej dziedzinie rolnictwa. To, czy nasze firmy, nasi hodowcy wygrają konkurencję zależy od jakości, efektywności i od akceptacji przez innych rolników, a nie tylko pomocy państwa, ale od tego, czy polscy rolnicy uznają, czy ona jest im potrzebna.

Czytaj więcej >>>>

>>>>>Awantura o polską hodowlę podczas wystawy w Poznaniu

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Piotr 2019-05-24 15:39:15
    Jeżeli spółki SP mają być filarem polskiej hodowli to może od razu przywróćmy zjednoczenie POHZ i nie zawracajmy sobie głowy wolnym rynkiem
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.209.227.199
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.