W tym roku Polska Niezapominajka świętuje nie na łące, ale w Internecie. Pomysł ustanowienia Święta Polskiej Niezapominajki wyszedł od redaktora Polskiego Radia Andrzeja Zalewskiego, znanego miłośnika przyrody i meteorologa blisko 20 lat temu!

Pewnego dnia redaktor Andrzej Zalewski prowadząc audycję w Ekoradiu na antenie Programu I Polskiego Radia zauważył, że warto się zainspirować tradycją innych krajów i Polacy także powinni mieć swojego kwiatka o symbolicznym znaczeniu. Dla przykładu, Holendrzy mają tulipany, Anglicy - hiacynty, Francuzi - narcyza, a Tyrolczycy - szarotkę.

Redaktor Zalewski zauważył, że w Polsce rośnie dużo niezapominajek i doszedł do wniosku, że ten kwiatek będzie symbolem święta jednoczącego ludzi pod hasłem wzajemnej życzliwości i dowodem uwielbienia rodzimej przyrody. Proponował też, żeby święto zakochanych w Polsce obchodzić nie w lutym, kiedy pogoda jest niekorzystna, ale właśnie w maju.

W akcję włączyli się leśnicy, którzy co rok, od 2002 roku organizują obchody tego święta. W tym roku obchody przeniosły się do Internetu. Na stronie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu można umieścić zdjęcie niezapominajki i przesłać wyrazy życzliwości bliskim osobom. Jeszcze jest na to czas!

Niezapominajka jako roślina jest niepozorna i wszędobylska, ale w kulturze wielu narodów to kwiaty pamięci, a kartki z motywem niezapominajek były niegdyś bardzo popularne.

Niezapominajki rosną wszędzie – od dalekiej północy aż po Nową Zelandię. Do tej pory oznaczono prawie 100 gatunków roślin z podplemienia Myosotidinae z rodzaju niezapominajka, z czego 13 w Polsce. Najpospolitsze w naszym kraju są: błotna (najczęstsza, wilgotne łąki, brzegi strumieni, wilgotne lasy), leśna (częsta w górach, a na nizinach w miejscach wilgotnych, w żyznych lasach) i polna.

Spotkać też można niezapominajkę alpejską, wdzierającą się na kamieniste i wilgotne stoki Tatr i Karkonoszy. Nieco niżej od niej, w wilgotnych okolicach modrzą się kwiaty niezapominajki górskiej i pagórkowatej, na oko trudnych do odróżnienia. Z kolei ich siostra piaskowa doskonale radzi sobie na suchych wzgórzach, otwartych, piaszczystych wydmach, nic sobie nie robiąc z panującej tam suszy. W niższych położeniach wprawne oko botanika wśród plejady roślin potrafi wypatrzeć kwiaty niezapominajki darniowej, rozłogowej, różnobarwnej, skąpokwiatowej, wczesnej.

Niezapominajka zwana jest w Polsce niezabudką. Łacińska nazwa tej rośliny myosotis zapożyczona jest z greki i oznacza „mysie uszko, mys = mysz, us = ucho", pochodzi od kształtu i owłosienia listków. Niepozornie, mało użyteczne i nawet niezbyt rzucające się w oczy niezapominajki, nie cieszą się specjalnymi względami kulturoznawców, etnografów czy nawet botaników. Bez szczególnych właściwości leczniczych, ale też nietrujące i nienadające się do spożycia kwiaty, pozostają w cieniu wielu roślin naprawdę dla człowieka użytecznych. Jedno tylko wyróżnia je wśród innych; otóż w kulturze wielu, nie tylko europejskich narodów pozostają kwiatami pamięci.

Końcem XIX w., z nastaniem ery pocztówek, błękitny kwiatek zaczął być coraz bardziej popularny jako ilustracja do przesyłanych pocztą życzeń. To sposób na przypomnienie ukochanej osobie o swoim istnieniu i uczuciu do niej, na przesłanie życzeń. Warto wrócić do tego święta w nowoczesnej formie i przesłać dziś osobom ważnym w życiu niezapominajkowe pozdrowienia.

Leśnicy zachęcają też do posadzenia niezabudek w ogródkach, najlepiej na przydomowej łące kwietnej czy ziołowym zakątku, co jest bliskie idei Święta Polskiej Niezapominajki, aby chronić przyrodę i rozprzestrzeniać życzliwość do przyrody i ludzi zaczynając od swojego otoczenia i codzienności.