PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dlaczego Rudolf ma czerwony nos?

Dlaczego Rudolf ma czerwony nos?
Fot. Shutterstock

6 grudnia – imieniny Mikołajów, wyczekiwane przez dzieci mikołajki, wspomnienie świętego Mikołaja. Dobrze wiedzieć, ile w tym wszystkim prawdy, a ile tradycji, skąd przyfrunął Rudolf i – co najbardziej intrygujące – dlaczego ma czerwony nos?



Święty Mikołaj to postać historyczna. Właśnie 6 grudnia obchodzimy wspomnienie tego wielkiego świętego kościoła zarówno katolickiego, jak i prawosławnego, który żył na przełomie III i IV w. Nie poprzestał on jednak na gorliwym pełnieniu funkcji biskupa Miry. Znany był przede wszystkim ze swojej dobroci. Wspomnienia o nim głoszą, że pomagał biednym i chorym, czyniąc cuda i hojnie dzieląc się tym, co miał. Rozdał ubogim cały swój majątek, pojawiając się niespodziewanie tam, gdzie go potrzebowano. Stał się patronem m.in. osób w potrzebie, dzieci, studentów i uczonych, sprzedawców perfum, wina, zboża i nasion, pojednania Wschodu i Zachodu, a także wielu państw, miast i przedstawicieli innych fachów.

Mikołaj niejedną ma twarz

Nic zatem dziwnego, że właśnie taka postać, w długiej szacie, z pastorałem i w czapce przypominającej biskupią mitrę rokrocznie przemierza świat, zostawiając grzecznym dzieciom prezenty, a niegrzecznym rózgi. Wokół Mikołaja narosło wiele legend i narodowych tradycji. Jego wizerunek zmieniał się przez wieki. Z czasem podobiznę biskupa zastąpił ubrany na czerwono, pulchny i dobrotliwy mężczyzna z brodą, w czapce krasnoludka, który przemierza świat w saniach zaprzęgniętych w renifery – już nie raz, 6 grudnia, ale dodatkowo w wigilię Bożego Narodzenia. Zdarza się, że lokalna tradycja wyręcza nieco Mikołaja w pracy. W niektórych regionach Polski gwiazdkowe prezenty roznoszą np. anioły albo Gwiazdor.

Bezsprzecznie jednak czas Mikołaja zaczyna się 6 grudnia, w rocznicę śmierci biskupa Miry, i trwa do Bożego Narodzenia. Postać świętego mocno wrosła w kulturę masową, zdarza się, że przesłaniając nawet pierwotną przyczyną i istotę świętowania, czyli – jak sama nazwa wskazuje – Boże Narodzenie. Kultura ma to do siebie, że zmienia się płynnie, obrastając nowymi symbolami i znaczeniami. Przemiany nie ominęły przez wieki również Mikołaja – nie tylko zmienił się jego wygląd. Dostał również zaprzęg. Pierwszy był w nim Rudolf, który zaczął ciągnąć mikołajowe sanie dopiero w XX w. Postać czerwonosego renifera pochodzi z 1939 r. Stworzył go ilustrator i autor książek dla dzieci Robert May. Już w pierwszym roku jego opowieść sprzedała się w 2,5 mln egzemplarzy, a Rudolf na stałe dołączył do zaprzęgu świętego Mikołaja. Z czasem stał się postacią znaną nie tylko z książeczki dla dzieci, ale również bohaterem piosenek i filmów.

Nos Rudolfa to kwestia naukowa

- Ale dlaczego ten renifer Rudolf ma taki czerwony nos? – pytanie o zdrowie chyba najbardziej znanego renifera, często z krzywdzącym nieco alkoholowym podtekstem słyszałem wielokrotnie – mówi zoolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, prof. Piotr Tryjanowski.

Jak się okazuje kwestia ta nurtuje nie tylko dzieci, ale i ludzi nauki. Naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu zbadali sprawę i przedstawiają takie oto wnioski:

 „Co do przynależności gatunkowej to nie ma problemu. Sanie Świętego Mikołaja ciągnie renifer, naukowo ukrywający się pod nazwą Rangifer tarandus. Nosy reniferów, zamieszkujących regiony arktyczne Alaski, Kanady, Grenlandii, Skandynawii i Rosji, rzeczywiście mają charakterystyczny czerwony kolor, a co ciekawe – im zimniej, tym barwa nozdrzy staje się coraz intensywniejsza”.

Zatem czerwone nosy reniferów to fakt. Trzeba tylko zbadać jego genezę. Tutaj naukowcy nie są już tacy zgodni. Teorii jest kilka.

A może z pomocą przyjdzie fizyka?

„Całkiem ciekawe podejście zaprezentowali badacze z Holandii i Norwegii, a wyniki swoich dociekań opublikowali na łamach prestiżowego British Medical Journal. Porównali parametry przepływu krwi w naczynkach włosowatych nosa przedstawicieli Homo sapiens (św. Mikołaj) i Rangifer tarandus (Rudolf) i zauważyli, że renifery mają przeciętnie o 25 procent wyższą koncentrację naczyń krwionośnych w nosie niż ludzie, a nozdrza nabierają czerwonej barwy właśnie dzięki ukrwieniu. Kolejne eksperymenty pokazały, że nos Rudolfa jest rozgrzany do czerwoności z wysiłku, ukrwienie pozwala na regulację temperatury ciała, zabezpiecza nos przed odmrożeniem, a mózgowi renifera zapewnia dodatkowe chłodzenie. Ponadto czerwony, rozgrzany nos umożliwia poszukiwanie jedzenia wśród pokrywy śnieżnej a nawet ocenić, co jest jadalne a co nie – tak przynajmniej wskazują badania innych, tym razem szwedzkich naukowców, dokonane z wykorzystaniem kamer termowizyjnych” – czytamy dalej w komunikacie prasowym UPP.

Pojawiały się również mniej poważne hipotezy, które naukowcy z UPP również odnotowali: „Istnieją także alternatywne teorie. Barwa nosa Rudolfa jest najbardziej zbliżona do koloru jaskrawo czerwonych jagód ostrokrzewu. Choć nie ma dowodów by zjadały je renifery, ani nawet do czego miałoby to porównanie służyć, to siła skojarzenia była na tyle sugestywna, iż pomysłowi fizycy zmierzyli długość fali światła emitowanego przez czerwone jagody i nos Rudolfa. Werdykt był następujący: czerwony kolor nosa jest najbardziej skutecznym sposobem oświetlania drogi we mgle, gdy część widma UV staje się praktycznie niewidoczna.

Trzeba przecież pomagać św. Mikołajowi. A, powiedzmy szczerze, z punktu widzenia medycyny pracy życie św. Mikołaja nie jest lekkie. Starszy, korpulentny pan, często w pozycji siedzącej, a jak wstaje, to noszący ciężkie paczki. Bywa, że w nocy, w marnym świetle. Współpraca z reniferem Rudolfem, znacznie młodszym pomocnikiem, obdarzonym możliwością wskazywania drogi we mgle – to jeden z lepszych modeli współpracy. Może właśnie wtedy biskup naucza renifera ludzkich słów, którymi on, jak i inne zwierzęta przemówią w Wigilię?”.

- Bajecznych hipotez jest całkiem sporo, co świadczy o olbrzymiej pomysłowości naukowców – raz jeszcze podkreśla prof. Tryjanowski. - Pozostaję tradycjonalistą, dla mnie św. Mikołaj to wielki biskup Miry. Dzisiaj jakoś niewiele się wspomina, że to między innymi patron uczonych i studentów, pojednania Wschodu i Zachodu. Jeśli jednak istnieje szansa by, niejako przy okazji, opowiedzieć także coś ważnego o zwierzętach czy funkcjonowaniu nauki, o tym, że uczeni także mają swoje pasje, poczucie humoru i odpowiadają na zdawałoby się dziecięce pytania, to moim zdaniem po prostu warto to robić. 

Literatura naukowa

Dla zainteresowanych i wyjątkowo wnikliwych czytelników naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego przygotowali nawet obcojęzyczną bibliografię prac naukowych, rozpatrujących to zagadnienie.

Niżej podajemy listę naukowych opracowań przypadku Rudolfa: 

Crooks, N., Marriott, C. E., Clifforth, H. R., Ahmed, Z. A., Xhikola, A., Penny, S. G., & Pernetta, A. P. (2017). Rudolph the red nosed reindeer had a very bioluminescent nose. A reply to van der Hoven et al. 2012. Deinsea, 17, 39-42.

Dominy, N. J. (2015). Reindeer Vision Explains the Benefits of a Glowing Nose. Frontiers for Young Minds, 3, 18.

Ince, C., van Kuijen, A. M., Milstein, D. M., Yürük, K., Folkow, L. P., Fokkens, W. J., & Blix, A. S. (2012). Why Rudolph’s nose is red: observational study. BMJ, 345, e8311.

Straube, S., & Fan, X. (2015). The occupational health of Santa Claus. Journal of Occupational Medicine and Toxicology, 10, 1-3.

Van der Hoven, B., & Kompanje, E.J.O. (2017). Rudolph the red nosed reindeer had a low stress tolerance and suffered from stress induced psychogenic fever. A reply to Crooks et al. 2017. Deinsea, 17, 43-45.

Van der Hoven, B., Klijn, E., van Genderen, M., Schaftenaar, W., de Vogel, L.L., van Duijn, D., & Kompanje, E.J.O. (2012). Microcirculatory investigations of nasal mucosa in reindeer Rangifer tarandus (Mammalia, Artiodactyla, Cervidae): Ru- dolph’s nose was overheated. Deinsea, 15, 37-46.

                                                                                                       



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • on 2020-12-06 09:33:50
    u nas we wsi niejeden "RUDOLF" ma czerwony nos, łączy ich jedno-każdy lubi wypić. I w tym próbowałbym szukać odpowiedzi 🤣
  • e0r 2020-12-05 15:17:28
    Zalecam ostrożność przy wypowiadaniu życzeń. Znam jednego który jako dziecko wymarzył sobie zostać jak dorośnie pomocnikiem św. Mikołaja, a dziś robi w Amazonie....

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.81.89.248
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.