Powodów, by założyć przydomową oczyszczalnię ścieków może być wiele. To na przykład znaczne oddalenie działki od sieci kanalizacyjnej, brak zgody przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego lub sąsiada, przez którego nieruchomość musiałaby przebiegać nowa kanalizacja.

Dzięki oczyszczalniom drenażowym z domu do gleby lub rzeki można odprowadzać nawet 70% klarownych ścieków. Za oczyszczanie nieczystości odpowiadają mikroorganizmy, głównie bakterie, które zmieniają ścieki w wodę drugiej klasy czystości.

Idealne warunki na przydomową oczyszczalnię ścieków

Marek Kochoń, kierownik rynku produktów instalacji domowych z Castoramy zwraca uwagę na to, jakie warunki muszą zostać spełnione, aby założyć przydomową oczyszczalnię ścieków.

- Grunt musi być na tyle przepuszczalny, aby mógł wchłonąć oczyszczone ścieki, a wody gruntowe muszą znajdować się dostatecznie nisko. Poza tym konieczne jest zachowanie bezpiecznych odległość od ujęć wody oraz budynków mieszkalnych – wskazuje ekspert.

Oczyszczalnia drenażowa zajmuje więcej miejsca niż szambo. Uzyskanie zgody na jej podłączenie wymaga też spełnienia dodatkowych formalności, choć trwają prace na uproszczeniem procedur.

Tanie, łatwe i przyjazne w użytkowaniu

Jednak sama eksploatacja własnej oczyszczalni jest prosta i tania. Jedyne koszty, jakie są związane z jej użytkowaniem, to wywóz osadu, wykonywany minimum raz na rok oraz zakup dedykowanych ]do oczyszczalni bakterii. Jest to koszt do 300 zł rocznie.

W przypadku instalacji oczyszczalni na działkach o niewielkich
powierzchniach, gdzie stosowanie złoża rozsączającego z rur
drenażowych jest niemożliwe, zaleca się stosowane złoża wykonanego
z tuneli rozsączających. Jest to nowa generacja tradycyjnego drenażu.
Pozwala ona zaoszczędzić do 40% miejsca niezbędnego na wykonanie instalacji.

Porównując roczne koszty z eksploatacją szamba, wywóz nieczystości wozem asenizacyjnym kosztuje od 150 do ok. 250 zł. Wykonane zgodnie z przepisami szczelne szamba opróżnia się mniej więcej co dwa tygodnie. Do tego należy doliczyć koszt specjalnych bakterii do szamb, około 100 zł na rok. Oznacza to, że rocznie trzeba na to wydać od 2400 do ponad 5000 zł.

Dofinansowanie na oczyszczanie

Właściciele jednorodzinnych domów pozbawionych dostępu do sieci kanalizacyjnej mogą się ubiegać o częściową spłatę kredytu na budowę oczyszczalni drenażowej. Maksymalne dofinansowanie wynosi 40 proc. Określonych kosztów inwestycji, nie wyższych jednak niż 12 tys. zł brutto. Oznacza to, że dopłata wynosi do 4800 zł.

Dofinansowanie obejmuje:

  •  przygotowanie terenu,
  • demontaż i rozbiórkę obiektów kolidujących z planowaną oczyszczalnią,
  • zakup i montaż urządzeń czy roboty ziemne.

Wykonanie projektu oczyszczalni nie jest objęte dofinansowaniem, co warto wziąć pod uwagę przy kalkulowaniu inwestycji. Wniosek o wsparcie składa się w banku, który realizuje program na podstawie umowy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Co ważne, ze wsparcia nie można skorzystać, jeśli oczyszczalnia została wybudowana przed złożeniem wniosku.

Uproszczenia i ograniczenia prawne przy budowie oczyszczalni

O budowie własnej oczyszczalni najlepiej zdecydować już na etapie projektowania domu.  Jej lokalizacja wymaga przede wszystkim zachowania
minimalnych odległości od konkretnych urządzeń i budynków.

W przypadku domów jednorodzinnych, oczyszczalnia o pojemności do 10 m3
musi być od nich oddalona o co najmniej 5 m. Natomiast od studni wody pitnej korpusu zbiornika musi znajdować się w odległości przynajmniej 15 m. System rozsączający oczyszczone ścieki do ziemi musi znajdować się co najmniej 30 metrów od tej studni.

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej pracuje nad nowelizacją ustawy prawo wodne. Zmianie maja ulec uproszczeniu przepisy dotyczące wykonywania urządzeń do odprowadzania ścieków z przydomowej oczyszczalni. 

 .