W ostatnich dniach, media obiegła informacja, że Marcin Miller, lider discopolowego zespołu Boys, zamierza zainwestować w biznes jajeczny. A konkretnie otworzyć hurtownię jaj.

Marcin Miller w rozmowie z "Faktem" opowiedział, że hurtownia jaj ma obsługiwać teren Podlasia oraz Warmii i Mazur. - Mam znajomych, którzy posiadają dwie największe fermy kur niosek w Polsce i dysponują dużym asortymentem jaj. Już zapowiedzieli, że bardzo mi pomogą i dadzą dobrą cenę. Więc skoro jest możliwość, to dlaczego mam z tego nie skorzystać? - wyjawił w rozmowie z tabloidem.

Gwiazda disco polo wskazuje, że hurtownia miała działać już od września 2020 r., jednak plany pokrzyżowała pandemia. Ale już od maja br. ma ruszyć pełną parą.

Popularny muzyk nie zamierza ograniczać się tylko do funkcji właścicielskich. - Zatrudnię dwoje pracowników, ale będę im pomagał. Będę doglądał, będę przyjeżdżał, może coś będzie trzeba pomóc pakować, to też pomogę - zapowiada.

Kto jeszcze ze znanych osób związał swoje życie z rolnictwem?

Ostatnio informowaliśmy o tym, że Robert Lewandowski, nasz kapitan reprezentacji Polski w piłce nożnej zainwestował w branżę rolną, a konkretnie w firmę biotechnologiczną – Bio-lider. - Zainwestowałem w firmę, która jest odpowiedzią na potrzeby rynku i dzisiejszego świata. W sporcie i biznesie stawiam na rozwój, dlatego cieszę się, że i tym razem mam wsparcie doświadczonych ekspertów. Wybrałem firmę Bio-Lider, która wiedzę i doświadczenie wspiera technologią, know-how i nowoczesnym laboratorium Bio-Gen. Wierzę w ten projekt i jego sukces – zapewniał w czasie konferencji prasowej Robert Lewandowski.

- Staram się dywersyfikować swój portfel inwestycyjny i wspierać głównie te branże, które mają realny wpływ na nasze życie codzienne. Dlatego też zainteresował mnie temat biotechnologii oraz biopreparatów. Tkwi w nich ogromny potencjał, bo kwestia ochrony środowiska jest ważna dla nas wszystkich. Dlatego myślę, że biotechnologia to przyszłość, a w przyszłość warto inwestować - podkreślił kapitan reprezentacji Polski.

Oczywiście w tym zestawieniu nie może zabraknąć Pudziana! 5-krotny zdobywca tytułu najsilniejszego człowieka na świecie po godzinach wskakuje do kombajnu i przeprowadza żniwa.

12 ha gospodarstwo rolne w okolicach Mińska Mazowieckiego prowadzi natomiast Janusz Rewiński, aktor znany m.in. ze kreacji "Siary" w filmie "Kiler". – Na 12 hektarach ziemi mam las, stawy rybne, łąki i pastwiska. Hoduję cztery konie, dziesięć owiec, cztery kozy, kury i kaczki. Koszę łąki, suszę siano, wycinam gałęzie, zabezpieczam sobie opał - drewno na zimę. Gdybym od rana do nocy nie zajmował się rolnictwem, na które sam siebie skazałem, to chyba bym zwariował albo coś złego by się ze mną stało – mówił aktor w wywiadzie dla portalu "Plejdada".

Kilkuhektarowe gospodarstwo rolne w Brzegach na Podhalu posiada też Michał Żebrowski. Aktor stawia tam na produkcję ekologiczną. Satyryk Piotr Bałtroczyk prowadzi gospodarstwo rolne nastawione na uprawę roślin, dużo inwestuje w jego rozwój. Uprawy są prowadzone na ponad 130 hektarach.

Na Kaszubach swoje gospodarstw agroturystyczne Folwark Otnoga prowadzi Rudi Schubert. Posiadłość liczy 20 ha, a gospodarstwo oferuje noclegi. Dla spragnionych wypoczynku na łonie natury można wędkować, spacerować, zwiedzić okolicę rowerem.

Aktor Antoni Pawlicki uczy się rolnictwa ekologicznego w ramach Rolniczej Spółdzielni Ostoja Natury w Tomaszynie pod Olsztynkiem. Razem ze znajomymi na 50 ha zajmują się uprawą roślinną. Farma działa według modelu smart village. Żywność ekologiczna dostarczana jest do klientów bezpośrednio.

A więc jednak opłaca się w rolnictwie!