Wiosna to idealny czas, aby zadbać o czystość okien. Warto wybrać bezwietrzny i niezbyt słoneczny dzień i odpowiednio przygotować się do pracy. Wówczas nie tylko efekt, ale i sama praca może być naprawdę przyjemna 

Mycie okien wczoraj i dziś

Patentów na mycie okien jest niezliczona ilość. Każdy właściciel mieszkania czy domu ma swój własny, wypracowany przez lata sposób i na próżno przekonywać go do nowych metod. Warto jednak zwrócić uwagę, że mycie okien kiedyś i dziś, zmieniło się diametralnie.

Kilka dekad temu do dyspozycji mieliśmy tylko ocet, płyn Ludwik i ściereczki zrobione z nienoszonych już ubrań. Dziś ogrom różnorodnych środków – od specjalistycznych detergentów, przez myjki ciśnieniowe, które okazują się niezastąpione podczas mycia okien domowych od zewnątrz, po elektryczne ściągaczki do wody, po których okna pozostają całkowicie suche i lśniące. A jak zmieniły się przez te lata stanowiska pracy?

Szczęśliwie, wszechobecne niegdyś chybotliwe stołki i taborety, zostały dziś wyparte przez wygodne, lekkie schodki składane i stabilne drabiny. A skoro o nich mowa, jakie modele sprawdzą się najlepiej?

Postaw na funkcjonalność

Niezależnie od wybranej techniki mycia okien, jedno jest niezmienne – duża ilość akcesoriów, które warto mieć pod ręką. Jak to zrobić korzystając z drabiny?

– Wybierać takie modele, które oferują ergonomiczną półkę. A ta zwykle zintegrowana jest z wysokim pałąkiem bezpieczeństwa, który dodatkowo umożliwia oparcie i ułatwia zachowanie równowagi podczas pracy. Idealnie, gdy taka półka ma hak lub specjalny uchwyt na wiadro, które podczas mycia okien jest przecież niezastąpione – podpowiada Marek Banach, ekspert firmy Krause, producenta drabin, schodków i rusztowań. A co z oknami nad krętymi schodami, doświetlającymi klatkę schodową? Ich umycie wydaje się praktycznie niemożliwe. – A jednak można poradzić sobie i z tym wyzwaniem! Rozwiązaniem są przegubowe drabiny teleskopowe, w których długość każdej nogi można regulować indywidualnie, np. za pomocą teleskopowo wysuwanego przedłużenia podłużnicy. Co ważne, w naszych modelach wysuwanie jest płynne, a nie stopniowane, dzięki czemu możemy ustawić dowolną (w określonym zakresie) długość, która każdą nogę pozwoli ustawić na innym stopniu – podsumowuje ekspert.

Sprzedajesz lub chcesz kupić materiały budowlane? Zapraszamy do Giełdy Rolnej!