• Najtańszy klimatyzator typu split kosztuje ok. 1200 zł.  Montaż i uruchomienie klimatyzatora to kolejne 1000-2000 zł, w zależności od zakresu prac i wielkości instalacji.
  • Docieplenie zabezpiecza dom przed ucieczką energii zimą, latem zaś zapobiega przenikaniu gorąca do wnętrza budynku.
  • W przypadku termoizolacji poddasza najlepszym rozwiązaniem będzie zastosowanie elastycznej płyty z wełny kamiennej w dwóch warstwach. Inwestycja zwróci się nam w przeciągu ok. 7 lat w postaci niższych rachunków za ogrzewanie.

Zewnętrzne pokrycie dachu najczęściej wykonuje z blachy stalowej lub dachówek ceramicznych, które działają jak jeden wielki kolektor słoneczny. Dlatego latem na poddaszach bywa bardzo gorąco.

– Dzieje się tak, ponieważ zewnętrzne pokrycie dachu najczęściej wykonuje z blachy stalowej lub dachówek ceramicznych, które działają jak jeden wielki kolektor słoneczny – wyjaśnia Adam Buszko, ekspert firmy Paroc Polska. – Konstrukcja dachu często stanowi też najcieńszą przegrodę budynku i dodatkowo bywa ustawiona do słońca pod kątem równym lub zbliżonym do prostego, co ułatwia przenikanie ciepła do pomieszczeń wewnętrznych – dodaje ekspert.

Ile kosztuje poprawa komfortu termicznego w domu?

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby system klimatyzacji z funkcją oczyszczania powietrza zamontować w bezpiecznych warunkach własnego domu. Jednak jak w przypadku każdej inwestycji, warto wziąć pod uwagę koszty związane zarówno z jej instalacją, jak i eksploatacją.

Jeśli chodzi o zakup sprzętu i jego montaż, sytuacja prezentuje się dość korzystnie. Wzrost zainteresowania inwestorów indywidualnych, zwłaszcza w erze home office, przyczynił się do rozwoju tego sektora rynku i większej konkurencyjności firm oferujących jednostki, czego efektem są malejące ceny.

Za najprostszy klimatyzator typu split zapłacimy ok. 1200 zł, na montaż i rozruch urządzenia trzeba przeznaczyć kolejne 1000-2000 zł, w zależności od zakresu prac i rozmiarów instalacji. Eksploatacja takich jednostek waha się od 34 gr do nawet 50 gr za godzinę w najprostszych układach. Wniosek?

Na klimatyzację w sezonie letnim wydamy mniej więcej 300-500 zł.
A gdyby tak dokonać zbliżonej cenowo inwestycji, w ramach której zamiast dokładać do rachunków… zmniejszymy je?

Termoizolacja domu sprawdzi się także w lecie

Choć termoizolacja budynku, popularnie nazywana „ociepleniem”, kojarzy nam się przede wszystkim z sezonem zimowym i zatrzymywaniem ciepła uciekającego na zewnątrz, w rzeczywistości działa ona w obie strony.
– Docieplenie rozumiane jako dodatkowa izolacja budynku to podstawowy krok w celu poprawy komfortu termicznego pomieszczeń. Zimą zabezpiecza ono dom przed ucieczką energii, latem zaś zapobiega przenikaniu gorąca do wnętrza budynku – tłumaczy Adam Buszko. – Nawet, jeśli poddasze od początku nie jest przystosowane do zamieszkania, to stosunkowo prosta i niedroga renowacja termiczna może pomóc w pozyskaniu dodatkowej, komfortowej przestrzeni, np. na letnie atelier lub domową strefę relaksu – dodaje ekspert Paroc Polska.

Ponieważ sezon budowlany trwa w najlepsze, nad renowacją termiczną pokrycia dachu czy ścian zewnętrznych warto pomyśleć już teraz. Jak każda inwestycja, działanie to wiązać się będzie z pewnymi kosztami początkowymi.

Rozważając wszystkie „za” i „przeciw” powinniśmy jednak mieć na uwadze nie tylko komfort mieszkaniowy latem, ale też wysokość rachunków za ogrzewanie zimą.

– W przypadku poddasza optymalnym rozwiązaniem będzie zastosowanie elastycznej płyty z wełny kamiennej w dwóch warstwach – radzi Adam Buszko. – Uzasadnione ekonomicznie docieplenie starego dachu wełną kamienną o grubości kilkunastu centymetrów wraz z wykończeniem poddasza w średniej wielkości domu to koszt rzędu kilku tysięcy złotych. Wydatek ten zwróci się nam w przeciągu około 7 lat w postaci niższych rachunków za ogrzewanie, a dodatkowo zyskamy cenny komfort oraz dodatkową przestrzeń mieszkalną – podsumowuje.

Koniec z sauną na poddaszu w czasie lata?

Kiedy w robi się gorąco, dobrze jest… zachować zimną głowę i dokładnie przeanalizować wszystkie możliwe opcje.

W myśl zasady „lepiej zapobiegać, niż leczyć”, warto w pierwszej kolejności rozważyć inwestycję w ocieplenie, dzięki któremu w perspektywie długofalowej wydamy mniej zarówno na chłodzenie, jak i ogrzewanie naszego domu.