Sklepy są czynne, jednak w wielu miejscach ogranicza się czas funkcjonowania lokalnych targowisk. Bywa że lokalne sklepy nie nadążają z zaopatrzeniem, ponieważ konsumenci zaopatrują się w artykuły pierwszej potrzeby jak najbliżej domu, chcąc uniknąć tłoku w sklepach wielkopowierzchniowych. I mimo iż towarów na polskim rynku nie brakuje, to nieprzewidywalność popytu i zmienna wielkość dostaw powodują, że wielu z nas mogło w ostatnich dniach spotkać się z sytuacją, że w sklepach chwilowo brakowało podstawowych towarów. Jeśli są to produkty stałe, których mamy zazwyczaj w domu pewien zapas, to mniejszy problem – uzupełnimy spiżarnię po kolejnej dostawie. Gorzej, jeśli zabraknie nam pieczywa. Dawny zwyczaj, że gospodyni piekła chleb na cały tydzień, nie jest już tak powszechny. Dlatego spieszymy z pomocą wszystkim tym, dla których zabrakło pieczywa w pobliskim sklepie i podajemy przepis na szybkie wypieki, które zdążymy zrobić po południu – tak, żeby już na kolację cieszyć się świeżym, ciepłym pieczywem.

Chleb rośnie długo, zwłaszcza jeśli używamy do wypieku zakwasu, dlatego jeśli zależy nam na czasie, to najszybciej będzie przygotować pszenne bułki – proponujemy kajzerki i bagietki.

Mąka i drożdże

Rodzaj mąki nie ma większego znaczenia. Dobra będzie mąka średniego typu, polecana do wypieku chleba (ok. 650-750), ale jeśli mamy delikatniejszą, tzw. tortową (typu ok. 450), też nam wypieki wyjdą. Równie dobrze możemy przygotować mąkę z własnych ziaren, jeśli mamy tylko możliwość zmielenia ich.

Podane w przepisie ilości wody są orientacyjne. Od rodzaju mąki i jakości ziaren zależy, ile wody wchłonie mąka, dlatego dobrze jest dodawać wodę stopniowo – tak, aby uzyskać sprężyste, zwarte i niezbyt klejące się do rąk ciasto.

Bez znaczenia będzie również rodzaj drożdży. Świeże szybciej pracują, ale możemy również wybrać drożdże suszone, stosując odpowiedni przelicznik – zazwyczaj jedna torebka zawiera 7 g, co odpowiada 25 g świeżych drożdży.

Wyrabianie ciasta

Ciasto drożdżowe trzeba dobrze wyrobić i pozwolić mu wyrosnąć. W przypadku bułeczek wystarczy jednorazowe wyrastanie, natomiast bagietkę dobrze zagniatać i pozostawiać do wyrośnięcia kilkakrotnie, dzięki czemu ciasto zyska lżejszą, bardziej napowietrzoną strukturę.

Pieczenie

Bułki i bagietki pieczemy w dobrze nagrzanym piekarniku – szczegóły podajemy w przepisach. Aby bułki piekły się równomiernie, najlepiej wykorzystać funkcję termoobiegu. Bułki wstawiamy wyrośnięte i posmarowane z wierzchu. Przy pieczeniu bułek bardzo przydatna – a w przypadku bagietek nawet konieczna – jest funkcja parowa piekarnika. Para powoduje, że skórka naszych wypieków będzie chrupiąca, ale niezbyt gruba, czyli nieprzesuszona.

Jeśli nasz piekarnik nie ma pary, to wystarczy, że przed nagrzaniem go wsuniemy na pierwszy poziom pustą blachę. Gdy nagrzeje się, wyżej umieszczamy nasze wypieki, a na nagrzaną blachę wlewamy bardzo zimną wodę. Pieczemy według przepisu.

Po wyjęciu wypieków, które nie zostały posmarowane jajkiem i posypane ziarnami, gorącą skórkę smarujemy zimną wodą. Woda szybko paruje, powodując, że skórka robi się nieco delikatniejsza.

Domowe kajzerki

Domowe kajzerki
Domowe kajzerki

Składniki (ok. 20 małych sztuk lub 12 większych):

600 g mąki

275 g ciepłej wody

45 g oleju lub oliwy

2 łyżeczki soli

2 łyżeczki cukru

50 g świeżych drożdży lub 2 torebki suszonych

Opcjonalnie na wierzch: jajko, woda lub mleko do posmarowania, ulubione ziarna do posypania (mak, sezam, słonecznik, pestki z dyni, czarnuszka)

Wszystkie składniki zagniatamy razem przez ok. 2-3 min. Cisto powinno być dosyć zwarte i nie kleić się za bardzo do rąk. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i układamy na niej w równych odstępach kulki ciasta – przykrywamy ściereczką i czekamy ok. 30 min, aż bułeczki wyrosną.

Kajzerki możemy przed wyrośnięciem naciąć na wierzchu, a tuż przed pieczeniem – posmarować jajkiem, wodą lub mlekiem i posypać ulubionymi ziarnami.

Blachę wstawiamy do piekarnika z termoobiegiem ,nagrzanego do 200 st. C. Pieczemy (opcjonalnie z funkcją pary) przez ok. 25-30 min, aż skórka zrobi się rumiana.

Po wyjęciu nieposmarowane bułeczki zwilżamy delikatnie zimną wodą i studzimy na kratce. Po 10-15 min są gotowe do podania.

Bagietki

Bagietki łatwo przygotować samodzielnie w domu
Bagietki łatwo przygotować samodzielnie w domu

Składniki (4 szt. na długość blachy):

600 g mąki

15 g świeżych drożdży lub torebka suszonych (7 g)

1 łyżeczka cukru

2 łyżeczki soli

250-300 g wody

Wodę lekko podgrzać, wymieszać ze świeżymi drożdżami i cukrem. Jeśli używamy drożdży suszonych, to łączymy je z mąką i dodajemy ciepłą wodę (można w niej rozpuścić cukier, ale niekoniecznie). Wszystkie składniki zagniatamy razem przez ok. 2-3 min i pozostawiamy w misce do wyrośnięcia na ok. 1-1,5 h, aż ciasto podwoi objętość. Zagniatamy ponownie i znów zostawiamy na ok. 30 min. Następnie dzielimy całość na 4 części – z każdej formujemy bagietkę i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch każdej bagietki nacinamy ukośnie. Bagietki zostawiamy przykryte ściereczką na kolejne 20-30 min.

W tym czasie nagrzewamy piekarnik z pustą blaszką do 250 st. C. Możemy początkowo wykorzystać grzanie dolne, aby dobrze nagrzać blaszkę. Wstawiamy bagietki powyżej (przed wstawieniem smarujemy wierzch wodą), a niżej wlewamy zimną wodę. Przestawiamy na funkcję termoobiegu i pieczemy bagietki w temperaturze 220 st. C przez 25-30 min, aż zrobią się rumiane. Po wyjęciu z piekarnika delikatnie zwilżamy wodą i studzimy na kratce. Po ok. 10-15 min są gotowe do jedzenia – jeszcze ciepłe i chrupiące.