Każdy kto odwiedzi Muzeum Ludowe Rodziny Brzozowskich w Sromowie wychodzi z placówki z uśmiechem na twarzy i przeświadczeniem, że marzenia się spełniają. Trudno pozostać w tym miejscu poważnym i smutnym. W ruchomych scenkach pokazywanych przez syna założyciela muzeum można zobaczyć święta religijne i sceny z życia łowickiej wsi, pokazują się także znane postacie ze świata sportu jak i całego kraju. 

Do tego dochodzą przepiękne, oryginalne eksponaty, takie jak stare narzędzia, furmanki, maszyny i bryczki. A wszystko zgromadzone, wykonane i przygotowane przez jedną rodzinę z pasją do sztuki ludowej i ziemi łowickiej. 

Zaczęło się w latach 50. 

Założycielem Muzeum był Julian Brzozowski, który w Sromowie pojawił się w 1952 r. po ślubie z Wandą Wasiotą. Julian Brzozowski był rolnikiem i pracował na 9 hektarowym gospodarstwie.

Sala strojów łowickich, fot. K.Pawłowski
Sala strojów łowickich, fot. K.Pawłowski

Pierwsze figury gospodarz ze Sromowa zaczął wykonywać w 1955 r. Na początku nieśmiało strugał postacie w kuchni, tuż obok gotującej żony. Głównie zimą, gdy nie było aż tyle roboty w polu. Wkrótce pasja zaczęła zajmować więcej czasu i miejsca, a Julian Brzozowski zaczął marzyć o swoim muzeum. 

Otwarcie muzeum

30 lipca 1972 r. Julian Brzozowski świętował otwarcie placówki w nowo wybudowanym pawilonie specjalnie powstałym dla potrzeb wykonanych przez niego rzeźb.

Następne 10 lat to urządzanie poszczególnych ruchomych scen. Wszystkie mechanizmy do figurek zaplanował i wykonał sam Julian. Następne pawilony były oddane do zwiedzania w 1983, 1986 i 2001 r.

Warto podkreślić, że cała rodzina jest utalentowana artystycznie. Matka Juliana, Franciszka Brzozowska, była wycinankarką i hafciarką, robiła piękne łowickie pająki i kolorowe bibułkowe kwiaty. Brat Franciszki, Stanisław Wojciechowski również był rzeźbiarzem, niestety, jego prace nie zachowały się do dzisiejszych czasów. Żona Juliana, Wanda Brzozowska zawsze wspierała męża w jego nietypowych planach. Sama wykonywała łowickie pająki, wycinanki i bibułkowe bukiety.

Obecnie właścicielami muzeum są Renata i Wojciech Brzozowscy. Wojciech (syn Juliana) rzeźbi od połowy lat 80-tych. Jego figurki są dołączone do ruchomych scen i można je oglądać we wszystkich pawilonach oraz w ogrodzie przy muzeum. Wojciech prowadzi 10-cio hektarowe gospodarstwo oraz dba o sprawy związane z utrzymaniem muzeum. Jego żona, Renata, zajmuje się wykonywaniem łowickich pająków, które można oglądać w muzeum.

Wesele, wyścig kolarski i procesja Bożego Ciała

Muzeum Rodziny Brzozowskich mieści się w czterech budynkach, otoczonych rozległym ogrodem. Na samym początku zwiedzający są witani przez przez łowicką parę, która podaje rękę przybyłym gościom.

W pierwszym budynku na sceny składa się ponad 400 ruchomych rzeźb. Znajdziemy tu szopkę Bożego Narodzenia, procesję Bożego Ciała czy też poczet polskiej husarii, rybaków nad Bzurą i wesele łowickie.

Nad głowami gości wiszą kolorowe „Pająki”, które w chatach łowickich zastępowały żyrandole, a na ścianach możemy podziwiać łowickie wycinanki, tworzone od dziesięcioleci z kolorowego papieru.

Kolekcja wozów konnych, fot. K.Pawłowski
Kolekcja wozów konnych, fot. K.Pawłowski

Drugi budynek wita zwiedzających pokazem możliwości polskich sportowców, którzy są częścią sceny „Cztery Pory Roku”. Kamil Stoch oddaje swój mistrzowski skok, tuż za nim po skoczni mknie Adam Małysz, a obok nich macha do nas Justyna Kowalczyk i Zbigniew Bródka. Jest także Robert Lewandowski, który dla nas bardziej przypominał Włodzimierza Lubańskiego.

W drugim budynku zobaczymy także kolekcję łowickich, ręcznie malowanych skrzyń posagowych i rzeźby naturalnej wielkości w stroju ludowym.

Pozostałe dwa budynki to miejsce, gdzie znajduje się kolekcja powozów konnych, w tym okazałych bryczek i wolantów. Na ścianach zebrane zostały również narzędzia rolnicze i uprzęże konne. Oprócz tego możemy podejrzeć przy pracy rymarza, który kończy szycie chomąta i bednarza, dbającego o idealne wykończenie beczki. W powozowni zobaczymy także konia naturalnej wielkości i rodzinę jadącą na targ przy akompaniamencie prosiaczków.

Muzeum można zwiedzać od 1 marca do 30 listopada w godz.: niedziele i święta 12:00-17:00, dni powszednie 9:00-17:00, a po placówce oprowadzają członkowie rodziny Brzozowskich.