PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Majowy bez w medycynie ludowej i kuchni

Majowy bez w medycynie ludowej i kuchni
Lilak pospolity, fot. Shutterstock

Czy można sobie wyobrazić maj bez kwitnących wokół drzew i kwiatów? To chyba najpiękniejszy miesiąc - barwny i pachnący. Czym byłaby ta feria kolorów i zapachów, gdyby nie purpurowy lub biały bez, a raczej lilak pospolity. A czy można potraktować ten piękny krzew jako leczniczy? Ależ tak!



Lilak pospolity to bardzo reprezentacyjny krzew, a w okresie kwitnienia jego kwiaty wydzielają niezwykle przyjemny zapach. Przybył do Polski z rejonów Półwyspu Bałkańskiego. W 902 roku lilak został sprowadzony przez Arabów do Hiszpanii. Do Europy Środkowej trafił dopiero w XVI wieku z wytwornych ogrodów Turcji (stąd także inna zwyczajowa nazwa lilak turecki). W naszym kraju spotkać go można zwykle w parkach i ogrodach. Potocznie nazywamy go bzem, ale jest to nazwa muląca, która sugeruje pokrewieństwo lilaka z rodzajem Sambucus (bez czarny, bez hebd), z którym nie ma nic wspólnego. 

Jako roślina od stuleci zadomowiona w naszym kraju, znalazł on swoje miejsce zarówno w wierzeniach, jak i w lecznictwie ludowym. Co ciekawe, oprócz miłych skojarzeń z wiosną, myślano o nim również w innym kontekście. Kolor fioletowy uchodził niegdyś za oznakę smutku i żałoby, dlatego w niektórych regionach Europy unikano przynoszenia do domu kiści o tej barwie, ludzie uważali bowiem, że mogą w ten sposób sprowadzić w swe progi nieszczęście, a nawet śmierć.

Lilak pospolity ze względu na swoje wonne atuty obecnie wykorzystywany jest przede wszystkim w kosmetyce. Jego intensywny zapach znalazł zastosowanie w perfumach i jako dodatek w kosmetykach. Wystarczy zaledwie kilka kropel wyekstrahowanego olejku, by nadać produktom niesamowitego zapachu. Olejek lilakowy stosowany jest także w aromatoterapii do masażu, wspomagając leczenie depresji i stanów niepokoju.

Prócz zastosowania w kosmetyce, dawniej lilak używany był także w medycynie ludowej. Surowcem leczniczym były liście i kwiaty. Okłady z mocnego naparu lub kataplazmy ze świeżych liści przykładało się na trudno gojące się rany. W medycynie ludowej zainfekowane miejsca zalecało się zdezynfekować, obłożyć starannie umytymi listkami lilaka i zabandażować. Taki opatrunek należało zmieniać 3–4 razy dziennie. Ze świeżych liści można było przygotowywać maści i mazidła, które stosowało się w bólach neurologicznych i stawowych. Wywar z nasion lilaka służył niegdyś jako lek przeciw nieregularnemu miesiączkowaniu. Natomiast suszone kwiaty w połączeniu z kwiatem lipy to znakomity środek napotny i przeciwprzeziębieniowy. 

Sam napar z kwiatów lilaka medycyna ludowa zalecała do picia w przypadku nadciśnienia, kaszlu, kokluszu oraz ostrych biegunek. Napary z kwiatów, najczęściej zmieszanych z kwiatami lipy, od wieków stosowano w przeziębieniu, kaszlu, anginie, krztuścu (kokluszu), w stanach zapalnych oskrzeli, zapaleniu płuc, gruźlicy płuc, malarii i przy schorzeniach reumatycznych. W maju możemy wysuszyć kwiaty lilaka i połączyć je z zebranymi w czerwcu lub na początku lipca kwiatami lipy, a następnie sporządzić z nich delikatni i smaczny napar. Poniżej przepis.

Napar z kwiatów lilaka i lipy

Zmieszać w równych częściach kwiaty lilaka i lipy. Łyżkę mieszanki zalać szklanką wrzątku i odstawić pod przykryciem na około 30 minut. Następnie odcedzić. Pić po 1 szklance 3–4 razy dziennie przy przeziębieniu i grypie jako środek napotny i obniżający gorączkę.sodzony miodem stosuje się przy przeziębieniach.

Przy zbieraniu liści i kwiatów oraz podczas przygotowywania maści, nalewki należy uważać, by nie zatrzeć oczu.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Wykorzystanie bzu w kuchni

Kwiaty lilaka są jadalne, ale należy je dokładnie myć i mieć pewność, że nie były narażone na kontakt z chemikaliami. Można je również krystalizować i używać jako zdobienie do ciastek i ciast. Są ciekawym dodatkiem do dań bazujących na brązowym ryżu oraz zielonych sałat. Na elegancki deser polecam dodanie kwiatów do greckiego jogurtu polanego miodem.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Sprawdza się jako składnik kosmetyków pielęgnacyjnych do przemywania skóry z trądzikiem różowatym, łojotokiem, pomaga też zwalczać worki i cienie pod oczami.

Uwaga!
Leki z lilaka stosowane wewnętrznie w nadmiernych dawkach mogą powodować zatrucie i dlatego nie można przekraczać podanych w przepisach ilości ani zmieniać proporcji, a przed zastosowaniem należy skonsultować się z lekarzem.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • WerkaZeberka 2021-07-12 16:24:21
    Nie wiedziałam, że bez jest dobry na worki pod oczami. Muszę wypróbować, bo ogólnie bez zawsze piłam na przeziębienie. Jest pyszna!!!! Trochę nowych rzeczy się dowiedziałam. Będę piła częściej i zobaczymy czy będzie się polepszał stan opuchlizny, bo jestem w trakcie ich leczenia :D
    • monica 2021-07-15 13:31:56
      ogólnie pomaga, ale jednak samo picie herbatek Ci mocno pomoże. to tak samo jak picie zielonej herbaty czy rumianku. niestety, ale to tak nie działa. polecam jeszcze dodatkowo zająć się masażami, zimnymi okładami, nawilżaniem, dietą i dobrą pielęgnacją.
      • WerkaZeberka 2021-07-19 16:00:08
        Jakimi masażami i jak ma działać na przykład zimny okład na worki pod oczami? Przede wszystkimi nawilżanie u mnie ciężkie jest, bo mi trudno znaleźć dobry krem, który nie będzie mi sprawiał, że nie będę miała załzawionych oczu. U mnie te sztuczne zapachy okropnie drażnią oczy.
      • ZAZU 2021-07-22 11:04:57
        Na pewno dobrze dzialaja masaze walkiem jadeitowym ktory jest schlodzony w lodowce predzej. Lepiej wtedy ucieka nadmiar wody w organizmie, lepsze jest mikrokrazenie, chlodzenie sprawia ze opuchlizna znika. Do tego tez po masazu widze ze garisell lepiej mi sie wchlania pod oczy. Akurat ja mam ten produkt i w sumie on jest naturalny i nawet nie ma sztucznych barwinikow ani zapachow. Zreszta poczytaj.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.207.247.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.