PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Myśliwi pokłócili się o tatuaże

Myśliwi pokłócili się o tatuaże
Sierpniowa okładka pisma wywołała kontrowersje wśród czytelników, kolaż PTWP, zdjęcia Shutterstock i Łowiec Polski

"Na własnej skórze. Tatuaż z motywem myśliwskim" - tak brzmiał tytuł jednego z artykułów w sierpniowym wydaniu miesięcznika Polskiego Związku Łowieckiego "Łowiec Polski". Temat ten stał się motywem przewodnim okładki przedstawiającej wytatuowaną myśliwską parę. I o tę okładkę rozpętała się burza wśród czytelników. Głos zabrał nawet były przewodniczący PZŁ.



"Piszemy także o oryginalnych sposobach, by chwalić się naszą pasją. Niektórzy z nas decydują się na tatuaże z motywami łowieckimi. Przeczytacie o tym w artykule Magdaleny Raban „Na własnej skórze” - tak redaktorzy m.in. opisują okładkowy temat na swoim profilu na Facebooku. Niestety nie wszystkim czytelnikom spodobał się zarówno temat jak i okładka najnowszego wydania. 

 

Wstyd i żenada?

„Wstyd i żenada taka okładka. Czy pomyślał ktoś o koleżankach i kolegach starszego pokolenia? O tym, że wykładamy archiwalne Łowce w poczekalniach lekarskich, przekazujemy bibliotekom, szkołom, po to by pokazywać wysoki poziom kultury łowieckiej? Zabieramy prasę łowiecką na lekcje do szkół średnich. Wielu ludzi ciężko pracuje na wizerunek łowiectwa. Dziś, Ci którzy zatwierdzili tą okładkę przekreślili ten trud. Z całym szacunkiem do noszących tatuaże, ale nie wyłożą takiej gazety na biurku w swojej pracy myśliwi - prawnicy, lekarze, nauczyciele, prezesi poważnych firm. Jako dyrektor Muzeum też nie odważę się trzymać czegoś takiego na widoku. Nie jeden dziadek będzie musiał schować tę gazetę przed wnuczkami. Komu przeszkadzały fotografie zwierząt, które przez lata podnosiły Nas myśliwych ponad szary tłum ignorantów w społeczeństwie? Jaki jest przekaz tej okładki i co ma wspólnego z łowiectwem? Może przykuwa uwagę, ale jakie wartości promuje? Tego chcecie dziś dla polskiego łowiectwa? Widzę spojrzenia starszych kolegów, którzy przez lata pokazywali mi coś innego w łowiectwie. W sierpniu zawsze przypominam sobie o myśliwych powstańcach warszawskich. Nie potrafię wyobrazić sobie oczu mojego taty, bo dla niego Łowiec Polski to świętość narodowa. Jedna z najstarszych, polskich gazet, która broniła od początku swojego istnienia tego co dla narodu najdroższe. A dzisiaj dla redakcji to już się nie liczy. Dobrze, że to nie jedyna gazeta łowiecka w tym kraju" – napisała jedna z zawiedzionych czytelniczek.  

„Łowiec Polski’ wydawany jest od 1899 roku, jest jednym z najstarszych tego typu tytułów w Polsce i w Europie. Obecnie redaktorem naczelnym pisma jest Bartosz Marzec. Od 2006 do 2019 roku stanowisko to należało do Pawła Gduli, któremu sierpniowa okładka nie przypadła do gustu. Krytyka jednak spadła głównie na Pawła Lisiaka, Przewodniczącego Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego: „Obiecywałem sobie, że nie będę komentować miesięcznika „Łowiec Polski”, ale sierpniowa okładka mocno „wzburzyła” myśliwych i wywołała burzę opinii. Przeczytałem prawie 300 komentarzy, jakie zamieścili myśliwi. W większości gromy sypią się na niewinną redakcję i nikt nie umie połączyć faktów… (…) Problem obecnego łowczego krajowego polega na tym, że większość jego „drużyny” nie ma zielonego pojęcia ani o myśliwych, ani o polowaniu, ani o łowiectwie! Nieudolna i wciąż popełniająca błędy ekipa stara się budować pozytywny wizerunek łowczego Lisiaka” – napisał Gdula. 

Nie brakuje kontrowersji

A jakie były opinie czytelników? Faktycznie nie brakowało tych zawiedzionych głosów, dla których okładka była kontrowersyjna, ale wielu z nich broniło pomysłu.

"Nie mam nic przeciwko tatuażom ale łowiectwo to dla mnie ostoja tradycji i jako takie powinno być promowane. Tak żenującej okładki jeszcze chyba nie było. Przez x lat okładka łowca przedstawiała piękne zdjęcia przyrodnicze i komu to przeszkadzało?" - pisze jeden z nich.

„(…) Osobiście nie jestem zwolennikiem tatuaży, ale przynajmniej powiało czymś nowym, bo ile razy można ładować jelenie losie etc. na okładkę. Z pewnością i tym starszym myśliwym też to się spodoba” - kwituje inny czytelnik.

Redaktorzy miesięcznika dwa dni temu odnieśli się do nieprzychylnych komentarzy: „Stara to prawda - nieważne, czy mówią dobrze czy źle, ważne, aby nie przekręcali nazwiska. Dlatego dziękujemy portalowi wildmen.pl za nieustanne zainteresowanie „Łowcem Polskim” i najnowszą okładką naszego miesięcznika. Wyrażamy jednak żal, że nie zamieszczono linku do naszego profilu na Facebooku. Wtedy okładka zyskałaby jeszcze więcej polubień, podobnie zresztą jak cały nasz profil. Dodajmy, że znalazł on uznanie u ponad 19 tys. internautów, dystansując konkurencję. Być może dzieje się tak dlatego, że nie zamykamy się na nowe zjawiska i nie godzimy, by łowiectwo zamknąć w skansenie. Być może jest jakieś drugie dno? Zachęcamy do lektury artykułu, który ukazał się w majowym wydaniu „Łowca Polskiego”.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • PZŁ to organizacja 2021-08-07 19:54:10
    PZŁ to wasza partyjna organizacja ustanowiona przez waszego partyjnego rolniczego Suwerena - w 2018 roku, przez Partię na nowych, waszych rolniczo - partyjnych zasadach. I wasza rolnicza Partia się bawi pieniędzmi przymusowych członków PZŁ, którzy za możliwość polowania płacą Partii (PZŁ) 360 złotych rocznie + ubezpieczenie. I będą płacić, bo to góówniane pieniądze za prawo polowania. Ale dla waszych rolniczo – partyjnych struktur i synekur rolniczych to duży pieniądz, 54 miliony ze składek idzie na rolniczą rządzącą Partię w PZŁ. Wszyscy Łowczy Okręgowi w Polsce, zarządzający PZŁ to rolnicy. I tak sobie rolnicze stanowiska załatwiliście, rolniki. Nie plujcie na partyjne PZŁ, bo to wasza, rolniczo – partyjna organizacja. A jeżeli na okładce obsceniczne (dla głuuupich rolników tłumaczę – „obsceniczny” czyli „odrażający”, „nieprzyzwoity”) baba z facetem są, to dla Was, rolniki, aby sobie resztę wytatuowanych ORGANÓW wyobrazić, bo Wasze Baby partyjne takich nie mają. A Baba wytatuowana myśliwska „zdrowo” jest.
  • takie sprawy 2021-08-06 20:44:00
    rostrzyga się honorowo i na miejscu ... odchodzą po 15 kroków i strzał jeden do drugiego - a nie napiją się barany i burdy ...
  • W. 2021-08-05 17:22:29
    Nie jestem myśliwym , więc teoretycznie nic mi do tego jaka jest i z kim okładka gazety myśliwskiej , ale rzeczywiście jakoś mi to zdjęcie zupełnie nie kojarzy się z myśliwymi i łowiectwem , a prędzej z parką która schowała się w krzaki , żeby się pobzykac ...
  • baca56 2021-08-05 16:33:29
    Był kiedyś taki dowcip rysunkowy: prelegent na mównicy, a obok stoi hoże, obfite dziewczę.Prelegent wskazując pannę: a to jest Marynia, o której będziemy debatować............................................. Temat zastępczy, próba odwrócenia uwagi od rzeczywistych, nierozwiązanych problemów z łowiectwem w Polsce.
    • myśliwi nie mają problemów 2021-08-07 21:27:42
      w Polsce Myśliwi nie maja problemów. Problem mają rolnicy - jak "BACA56". "baca56" to już stary dziad, 65 lat. Taki sam zgred jak Myśliwi Buce z piórkiem z ekipy Gierka i Gomułki. I taki stary, 65 letni rolniczy dziad się wypowiada o młodych, ślicznych "myśliwkach" ... choć tatuowanych. Stary, śliniący siś "dziad" Baca56". lat 65 - "ślina w pysku" i żałość w gaciach...
  • Olek 2021-08-05 15:56:08
    Też mi problem. Za dużo czasu mają .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.175.107.77
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.