Niedzielski, który był gościem "Rozmowy w samo południe" w radiu RMF FM powiedział, że "prawdopodobieństwo takiego scenariusza, że dzieci idą i zaczynają naukę w stacjonarnym trybie jest bliskie 100 proc".

To, jak długo potrwa nauka stacjonarna, zależy od poziomu wyszczepienia - zaznaczył szef resortu. - Jeżeli poziom wyszczepienia w danej szkole będzie większy, to prawdopodobieństwo rozprzestrzeniania się koronawirusa - wariantu delta - bo on jest już dominantą w naszych badaniach - jest o wiele mniejsze - mówił Niedzielski.

Jak zaznaczył, podejmowanie decyzji powinno być w reakcji na sytuację epidemiczną, która w tej chwili nie upoważnia do wprowadzania daleko dolegliwych rozwiązań.

Niedzielski powiedział, że czarny scenariusz mówi o 15 tys. zakażeniach w październiku. - Zakładamy, że liczba hospitalizacji będąca pochodną zakażeń będzie o 40 - 50 proc. mniejsza niż była w trzeciej fali. System ochrony zdrowia będzie w mniejszym stopniu narażony na przeciążenia - dodał.