Chłodnik wbrew powszechnej opinii to nie tylko zimna zupa z botwiny, choć – trzeba przyznać – to najpopularniejsza wersja. Pyszny chłodnik przygotujemy również na bazie ogórków i świeżych ziół, a dodatek orzechów i oliwy sprawi, że danie nasyci nas na długie letnie popołudnie. Nasz chłodnik przygotowaliśmy na bazie bułgarskiego taratora (ogórkowo-czosnkowy chłodnik na kefirze lub zsiadłym mleku), ale wzbogaciliśmy kilkoma dodatkami, które akurat mieliśmy pod ręką i doskonale wkomponowały się w smak potrawy, jak np. mięta.

Ilość mięty dobrze jest regulować według jej mocy - jeśli nasza przyprawa ma mocny aromat, wystarczą 2-3 listki, jeśli jest łagodniejsza - można dodać więcej. Trzeba jednak uważać, żeby mięta nie zdominowała smaku potrawy, powinna nadać jej jedynie lekki, orzeźwiający aromat. 

Składniki

500 ml kefiru

½ kubeczka kwaśnej śmietany

6 ogórków gruntowych

6 rzodkiewek

½ pęczka koperku

4-6 listków świeżej mięty

garść orzechów włoskich

2 ugotowanej jajka

4 łyżki oliwy truflowej

1 duży ząbek czosnku

sól, pieprz do smaku

Wykonanie

Obrane ogórki i rzodkiewki ścieramy na tarce o grubych oczkach lub drobno kroimy. Koperek i miętę siekamy. Czosnek przeciskamy przez praskę. Łączymy posiekane składniki razem z kefirem i śmietaną. Przyprawiamy solą i pieprzem i schładzamy w lodówce.

Chłodnik podajemy z cząstkami jajka ugotowanego na twardo, posypany posiekanymi orzechami i skropiony oliwą.