Jego półtoragodzinny "Live z koroną w tle", miał - jak dotąd - ponad 7 tys. wyświetleń. - Nie ma co panikować, ale dzieje się. Większość ludzi robi zakupy nad wymiar. Półki puste. Do apteki też nie szło się dobić, więc jest wesoło i niewesoło zarazem - zaczyna swój przekaz Michał. Pytany przez słuchaczy o to, jak - jego zdaniem - zareagują gospodarstwa na pandemię odpowiada: - każdy z nas musi jeść i to jest jedyna wiadoma, że rolnictwo nie dostanie po tyłku tak mocno, jak inne branże.

- Jeśli chodzi o bydło, to już mamy zniżki cenowe na rynku, a większość naszej wołowiny idzie na eksport. Zleciała też wieprzowina. Jeśli chodzi o inne rynki, też na pewno dużo się będzie działo, jak chociażby kwestia cen środków ochrony roślin  - wiem, że niektóre koncerny dostały a inne nie dostały substancji czynnych, tak więc ceny środków ochrony roślin może nie będą skakały do góry, ale jakieś podwyżki mogą się pojawić. Jeśli chodzi o paliwo - będzie taniało na 100%. Rynki zareagowały dużymi spadkami i już teraz mamy dość niskie ceny w hurcie, a myślę, że będzie jeszcze taniej - poniżej 4 zł w hurcie - prognozuje Rolnik NIEprofesjonalny.

W jego opinii, na epidemii ucierpi głównie eksport. - Na rynku krajowym problem jest z targami, z targowiskami, z miejscami, gdzie te bezpośrednie sprzedaże się odbywały. Problem może być z zakupem nawozów ale na szczęście jesteśmy w takim momencie, gdzie każdy z nas te nawozy już ma kupione. Jeśli chodzi o ceny warzyw i owoców - tutaj bym się zniżek nie spodziewał, ewentualnie podwyżek. 

Myślę, że jeśli chodzi o gospodarkę to mocno wyhamuje, jeśli chodzi o rolnictwo to niewiadoma. Po prostu niewiadoma. Na pewno turystyka i hotelarstwo dostanie mocno po głowie, być może rolnictwo trochę też. Jest trochę paniki, jeśli chodzi o przewóz towarów, ale tak naprawdę nie ma możliwości aby towary rolne były nosicielem koronawirusa, gorzej z przewoźnikami, z osobami które przy tym pracują.

Rolnik NIEprofesjonalny – ma blisko 24 tys. obserwujących, ale liczba subskrybcji - ze względu na jak wszystko na to wskazuje interesujące treści - rośnie bardzo szybko. Prowadzi gospodarstwo rolne w Borach Tucholskich na ponad 90 ha ziemi ornej. Dodatkowo zajmuje się hodowlą trzody chlewnej. - Kanał powstał nie ukrywam przypadkowo.... jednak z każdym kolejnym filmem coraz bardziej chcę pokazywać jak rolnictwo jest moją pasją:) – napisał na swoim profilu Michał.