Truskawki, maliny, jagody, borówki, jeżyny, porzeczki, wiśnie, czereśnie… najsmaczniejsze i najzdrowsze są świeże, prosto z drzewa lub z krzaka. Sycą witaminami, zachwycają kolorem i urzekają słodyczą do tego stopnia, że nawet dzieci chętnie po nie sięgają całymi garściami. Jedyną wadą kolorowych jagód i im podobnych jest nietrwałość. Zerwane, szybko się psują – aby temu zapobiec, możemy je zjeść albo przetworzyć. 

Oprócz popularnych i tradycyjnie przyrządzanych dżemów, musów, konfitur, galaretek i soków, które zasilą nasze spiżarnie, proponujemy naturalnie słodkie desery z dużą ilością owoców – na podwieczorek śląskie kołacze z jagodami i francuskie clafoutis z czereśniami, a do picia (nie tylko dla najmłodszych) truskawkowy, aksamitny i orzeźwiający milkshake oraz – ale to już propozycja dla pełnoletnich czytelników – likier porzeczkowy. 

Milkshake to nic innego, jak płynne lody wzbogacone świeżymi owocami, idealny letni, lekki deser albo i posiłek, który przekona nawet owocowych sceptyków, jeśli tacy w ogóle istnieją. Słodycz przyciąga najmłodszych, ale dbający o linię mogą oszczędzić sobie pustych kalorii i pominąć słodkie oraz tłuste dodatki w postaci bitej śmietany czy truskawkowej polewy.

Likier to nieco słodsza wersja nalewki i tu nie możemy oszczędzać cukru. Oryginalny, francuski Cassis powinien być właśnie taki – słodki, gęsty jak lekko ścięta galaretka i mocny. Tego trunku nie przygotujemy tak szybko, jak pozostałych dań – cały proces trochę potrwa. Warto jednak teraz zabrać się do roboty i uzbroić w cierpliwość, aby poczekać na efekty do zimy, kiedy to docenimy zarówno niepowtarzalny i zrównoważony smak likieru, jak i wspomnienie słonecznego lata.  

1. Clafoutis z czereśniami

  • 0,5 kg czereśni 
  • 3 jajka
  • 100 g cukru
  • 150 g mąki
  • 150 ml śmietanki 30%
  • 150 ml mleka
  • Szczypta soli
  • 1 cukier wanilinowy
  • Olej do wysmarowania formy

Czereśnie myjemy i pozbawiamy pestek. Lekko słodzimy (dodajemy ok. 1/3 cukru) i mieszamy. 

Jajka roztrzepujemy z resztą cukru i dodajemy pozostałe składniki – mieszamy, aż uzyskamy konsystencję gęstego ciasta na naleśniki. Odstawiamy na 10-15 min.

Ceramiczną formę do zapiekania smarujemy olejem. Przekładamy do niej owoce i zalewamy ciastem. Pieczemy ok. 30 min w 180°C. Podajemy na ciepło albo po wystudzeniu.

Ten popularny francuski deser możemy przygotować również z wiśniami, owocami jagodowymi, morelami itp. Tajemnicą sukcesu jest odpowiedni czas pieczenia – ciasto powinno być miękkie i kremowe, ale upieczone i nieprzesuszone. Nie możemy wyjąć go zbyt wcześnie, gdy jest jeszcze w środku surowe, ani zbyt późno, ponieważ wysuszy się i straci kremową konsystencję – eksperymentując ze swoim piekarnikiem, trzeba wyłapać właściwy moment, aby trafić w punkt.

2. Truskawkowy milkshake

  • 0,5 kg truskawek
  • 250 g lodów waniliowych
  • 0,5 l mleka
  • do dekoracji: bita śmietana, dżem truskawkowy,
    sok z cytryny

Mleko zamrażamy w foremkach lub torebkach do lodu. Najlepiej zrobić to poprzedniego dnia.

Truskawki pozbawiamy szypułek i myjemy; kilka odkładamy do dekoracji.

Do blendera wkładamy zamrożone kostki mleka i truskawki. Miksujemy na wysokich obrotach, aż powstanie mus. Dodajemy lody i mieszamy na nieco niższych obrotach. Jeśli deser jest zbyt gęsty, możemy dodać nieco schłodzonego mleka.

Aby uzyskać polewę truskawkową, rozpuszczamy w rondelku kilka łyżek dżemu truskawkowego i dodajemy łyżkę lub dwie soku z cytryny. Jeśli dżem zawiera kawałki owoców, miksujemy polewę, aby miała gładką konsystencję. Odstawiamy do ostudzenia.

Milkshake’a przelewamy do wysokich szklanek, dekorujemy bitą śmietaną, polewą truskawkową i truskawkami.

3. Kołacze z jagodami

  • 0,5 kg jagód
  • ciasto:
  • 3 szkl. mąki
  • 25 g drożdży świeżych lub 7 g (1 opak.) suszonych drożdży
  • 0,5 szkl. cukru
  • 2 jajka
  • 1 szkl. mleka
  • 100 g masła
  • kruszonka: 
  • 20 dkg mąki
  • 10 dkg drobnego cukru
  • 10 dkg masła

Składniki kruszonki rozdrabniamy, aż powstaną grudki ciasta, i odkładamy do lodówki.

Jeśli używamy świeżych drożdży, przygotowujemy zaczyn (drożdże rozcieramy z 2 łyżkami cukru i łyżką mąki, dodajemy 1/3 szkl. letniego mleka, mieszamy, posypujemy na wierzchu mąką, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na ok. 30 min do wyrośnięcia). Masło roztapiamy i studzimy.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Mąkę przesiewamy do miski (jeśli używamy suszonych drożdży, to właśnie teraz mieszamy je z mąką), dodajemy cukier, jajka oraz zaczyn (jeśli nie użyliśmy suszonych drożdży). Zagniatamy ciasto, a następnie dodajemy roztopione masło i ponownie wyrabiamy ciasto. Formujemy kulę i oprószamy ją mąką, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu (ok. godziny). Gdy ciasto podwoi objętość, zagniatamy je delikatnie i odrywamy kawałki wielkości małego jabłka – formujemy z nich kulki, a następnie cienkie placuszki, które układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch wysypujemy jagody i odstawiamy na ok. 20 min do wyrośnięcia. Posypujemy kruszonką i pieczemy ok. 45 min w temperaturze 180°C.

4. Likier porzeczkowy

  • 2 kg czarnych porzeczek
  • 1 kg cukru
  • 0,5 l spirytusu 95%
  • 0,5 l wódki

Porzeczki pozbawiamy szypułek, myjemy i suszymy. Owoce przekładamy do słoja, rozgniatamy i zasypujemy cukrem. Mieszamy, zakręcamy słój i odstawiamy na kilka dni w zacienione miejsce, aby owoce puściły sok, a cukier rozpuścił się. Możemy od czasu do czasu potrząsać słojem, aby owoce mieszały się i szybciej wytworzyły sok.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Po kilku dniach dolewamy do słoja spirytus, zakręcamy i odstawiamy na blisko 2 tygodnie (można czasem wstrząsnąć). Po tym czasie zlewamy płyn do innego słoja, a porzeczki zalewamy wódką na 4 tygodnie. Ponownie zlewamy płyn (można wycisnąć porzeczki, żeby uzyskać jak najwięcej soku) i łączymy z zawartością pierwszego słoika. Czekamy, aż osad opadnie na dno i zlewamy klarowny płyn do butelek (można przesączyć go przez kilkakrotnie złożoną gazę), zakręcamy i odstawiamy na ok. 6 miesięcy, aby likier dojrzał.