PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Smacznego lata! Lekkie i smaczne przepisy na gorące dni

W lecie mamy wreszcie warzywa i owoce świeże, smaczne, prosto z ogrodu, pełne słońca i witamin. Warto korzystać z natury, aby naładować akumulatory na zimę.



Jednym z przykazań zdrowej diety jest zasada „zerowego kilometra” – jedz to, co rośnie najbliżej. Ma to podwójny sens. Pierwsza korzyść jest ekonomiczna: oszczędzamy na transporcie i konserwacji. Druga – to nasze zdrowie. Zakłada się, że najlepiej służy nam jedzenie tego, co rośnie w naszym środowisku, ponieważ jest w stanie zaspokoić w pełni nasze potrzeby żywieniowe i zawiera wszelkie składniki niezbędne do funkcjonowania w danym klimacie.

Nasze położenie geograficzne wciąż uzmysławia nam, jak zmienia się kuchnia w zależności od pogody. Podczas upałów nie gotujemy gorących zup i unikamy ciężkich, tłustych dań. Gdy nastaną siarczyste mrozy zapominamy o chłodnikach, a na obiad już nie wystarcza nam sałatka. Odżywianie powinno mieć cykl całoroczny – w lecie dobrze jest jeść jak najwięcej świeżych warzyw i owoców, co pozwoli uzupełnić niedobory witamin i soli mineralnych oraz zbudować odporność na jesień i zimę. Wielką stratą dla zdrowia jest próba ujednolicenia menu tak, aby było przez cały rok takie samo. I mimo iż technicznie jest to wykonalne, to zdaje się, że w naszym klimacie niemożliwe bez uszczerbku na zdrowiu. Niedobory składników nie skutkują od razu chorobą, ale prowadzą do przewlekłych dysfunkcji, braku odporności, osłabienia poszczególnych układów. Wskutek braku witamin i niewłaściwej gospodarki mineralnej m.in. jesteśmy mniej odporni, bardziej zmęczeni, mamy osłabiony nastrój i gorszą koncentrację, słabsze mięśnie, sztywne stawy, słabsze włosy, skórę i paznokcie, gorzej widzimy, osłabiamy układ krążenia. Wymieniać można by długo. Już starożytni znali moc prewencji, czego dowodzi znany cytat z przysięgi Hipokratesa – „lepiej zapobiegać niż leczyć”. Zatem korzystając ze sprzyjającej aury i pory roku, róbmy zapasy witamin nie tylko w postaci przetworów, ale przede wszystkim zmieniając nasze codzienne menu na bardziej kolorowe, świeże, surowe i chrupiące. 

1. Jagodzianki

  • 600 g mąki
  • 125 g cukru
  • 50 g świeżych drożdży
  • 2 jajka
  • 150 ml mleka
  • 80 g stopionego masła
  • 2 opak. cukru wanilinowego
  • szczypta soli

nadzienie: 

  • 0,4 kg jagód,
    5 łyżek cukru, 2 łyżki mąki ziemniaczanej na wierzch:
  • jajko, cukier puder lub lukier

Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, 2 łyżkami mąki i lekko podgrzanym mlekiem. Zaczyn odstawić. Kiedy zacznie pracować (pojawią się bąbelki), dodać pozostałe składniki i dobrze wyrobić (ok. 5 min). Ciasto przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia. Gdy podwoi objętość, rozwałkować dość grubo i kroić na kwadraty.

Jagody wymieszać delikatnie z cukrem i mąką ziemniaczaną. Na wierzchu każdego kwadratu ułożyć nadzienie. Kwadraty delikatnie skleić i ułożyć (sklejeniem do dołu) na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia do wyrośnięcia. Zostawić pod przykryciem na ok. 15 min.

W tym czasie nagrzać piekarnik do 150°C. Wyrośnięte bułeczki smarować z wierzchu roztrzepanym jajkiem. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15 min, następnie podnieść temperaturę do 180°C i piec jeszcze 10-15 min, aż lekko się zarumienią. Upieczone bułeczki ostudzić na kratce, posypać cukrem pudrem lub polukrować. Jagodzianki są najlepsze tego samego dnia, ale – jeśli dotrwają do następnego – pozostaną delikatne i nie powinny utracić wilgoci typowej dla ciasta drożdżowego.

2. Chłodnik litewski

  • duży pęczek botwiny razem z burakami
  • 4 ogórki gruntowe
  • pęczek rzodkiewek
  • 1,5 l kefiru lub maślanki
  • 0,5 szkl. kwaśnej śmietany
  • 3 jajka
  • 1 szkl. chudego rosołu wołowego lub wody
  • 2 ząbki czosnku
  • siekany szczypiorek i koperek – wg uznania
  • opcjonalnie: 0,5 szklanki zakwasu buraczanego; szyjki rakowe lub pieczone mięso (cielęcina, pierś kurczaka lub indyka)

Tradycyjnie chłodnik przygotowywano na bulionie wołowym lub cielęcym i podawano z dodatkiem mięsa z raków lub delikatną cielęciną. Cała sztuka polegała na tym, aby bulion był pozbawiony tłuszczu. Zupę tę podaje się na zimno, więc tłuszcz z wywaru nie może być w niej wyczuwalny. Najlepiej ugotować chudy rosół, poczekać aż ostygnie, a po wyjęciu z lodówki zdjąć tłuszcz, który osadzi się na powierzchni.

Jeśli nie chcemy ryzykować lub po prostu wolimy wersję bezmięsną, można z powodzeniem przygotować chłodnik na wodzie i zrezygnować z mięsnych dodatków.

Botwinę myjemy, buraczki obieramy – wszystko razem dość drobno siekamy, zalewamy rosołem lub wodą i gotujemy ok. 10 min. Wywar studzimy, a następnie mieszamy z kefirem i śmietaną. Dodajemy starte lub drobno krojone ogórki i rzodkiewki, posiekany koperek i szczypiorek oraz czosnek wyciśnięty przez praskę. Doprawiamy solą, pieprzem i jeśli wolimy bardziej kwaśną wersję – sokiem z kiszonych buraków. Podajemy z gotowanym siekanym jajkiem i ewentualnie – mięsem. Chłodnik powinien przed podaniem chwilę odstać w chłodnym miejscu, aby smaki się przegryzły.

3. Makaron z cukinii w sosie alfredo

  • 2 małe cukinie
  • pierś z kurczaka
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki oliwy
  • 1,2 szkl. śmietanki 30%
  • 1/3 szkl. startego parmezanu
  • kilka gałązek bazylii
  • ½ słoika suszonych pomidorów
  • sól, pieprz do smaku, po łyżeczce granulowanego czosnku i cebuli, tymianek, wędzona papryka

Cukinie myjemy i kroimy na cienkie paski. Można to zrobić specjalnym nożykiem albo obieraczką do warzyw – wtedy uzyskamy paski przypominające kształtem tagliatelle, a nie spaghetii, co nie wpłynie na smak dania.

W dużym garnku gotujemy wodę. Gdy zacznie wrzeć, solimy i wrzucamy cukinię. Gotujemy 1-2 min, wyjmujemy na durszlak i hartujemy zimną wodą.

Kurczaka kroimy na kawałki, przyprawiamy solą, pieprzem, papryką i tymiankiem; smażymy kilka minut na oliwie, aż się przyrumieni. Masło rozpuszczamy na głębokiej patelni, dodajemy czosnek i cebulę, mieszamy i po chwili dodajemy śmietanę, parmezan i posiekane liście bazylii. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Gotujemy, aż sos zrobi się gładki. Na patelnię dodajemy makaron z cukinii, podsmażone kawałki kurczaka i pokrojone suszone pomidory. Wszystko dokładnie mieszamy i podajemy od razu.

4. Smażony kalafior

  • młody kalafior – ok. 60-70 dag
  • 2 łyżki masła
  • łyżka mąki
  • 1 szkl. mleka
  • żółtko
  • 40 g startego sera żółtego
  • 5 łyżek tartej bułki
  • sól, cukier, gałka muszkatołowa do smaku
  • tłuszcz do smażenia

Oczyszczony kalafior podzielić na części, ugotować na półmiękko w lekko osolonej wodzie z dodatkiem cukru. Przestudzić i podzielić na mniejsze różyczki. Masło rozgrzać, wymieszać z mąką, zasmażyć, nie rumieniąc. Następnie rozprowadzić zimnym mlekiem, cały czas mieszając trzepaczką, zagotować. Lekko przestudzić, dodać żółtko i starty ser. Doprawić do smaku. Kawałki kalafiora maczać w sosie, posypać tartą bułką i smażyć na silnie rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.51.151
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.