PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wszystkich Świętych w polskiej tradycji i nie tylko

Wszystkich Świętych w polskiej tradycji i nie tylko
1 i 2 listopada to święta pamięci zmarłych, fot. Krzysztof Jaracz z Pixabay

Zapalone światło miało ogrzać powracające na ziemię w czasie przesilenia jesiennego dusze, a pozostawione na grobach po wcześniejszej uczcie niewielkie ilości miodu, kaszy, chleba, maku – nakarmić je. Jakie jeszcze inne zwyczaje i wierzenia kultywowano w dawnych czasach na Wszystkich Świętych?



W tradycji ludowej wierzono, że przesilenie np. jesienne, gdy zamiera przyroda, to czas, gdy dusze naszych zmarłych powracają do swoich domostw. Dlatego też w tym okresie, przypadającym na przełom października i listopada kultywowano zwyczaj zwany Dziadami.

Wierzono, że zapalone w czasie Dziadów światło, ogrzeje powracające na ziemię dusze. Ogniska zapalano przy rozstajnych drogach, aby dodatkowo wskazywały kierunek wędrującym duszom. Od XVI wieku ogień rozpalano też na cmentarzach. Zwyczaj ten przetrwał do czasów współczesnych, gdy na grobach bliskich zapalamy znicze.

Urządzano też uczty cmentarne na grobach zmarłych, na których żyjący ucztowali, a jedzeniem dzielili się z duszami. Zostawiali więc na mogiłach niewielkie ilości miodu, kaszy, chleba, maku, aby dusze miały się czym posilić. Wśród Łemków była to także kutia, współcześnie kojarzona z wigilią Bożego Narodzenia.

Dziś to składanie kwiatów na grobach ma przypominać o tradycji szykowania jadła i napoju dla dusz naszych krewnych.

Na zmarłych przodków czekano również w domach. W wielu miejscowościach regionu otwierano okna i drzwi, aby dusze mogły swobodnie wejść i uczestniczyć w przygotowanej dla nich wieczerzy. Aby jednak nie uszkodzić, nie zakłócić spokoju duszy, nie wolno było wykonywać wielu czynności, np. kisić kapusty, żeby podczas udeptywania jej nogami nie zadeptać duszy, wylewać wody, aby nie zalać duszy, a gdy spadła łyżka, nie wolno jej było podnieść. Wierzono, że to dusza potrzebuje jedzenia. Zakazane było też np. uderzenie pięścią w stół, aby nie wystraszyć biesiadujących przy nim dusz, a wszelkie rozmowy mogły dotyczyć tylko zmarłych przodków.

Na wsiach nie pieczono nawet w ten dzień chleba, żeby przypadkiem nie spalić jakiejś zbłąkanej duszyczki.

Szczególną rolę w kontaktach ze zmarłymi przypisywano dziadom proszalnym, których kiedyś liczne grupy okupowały bramy cmentarne. Uważano ich za istoty bardzo tajemnicze, przychodzące nie wiadomo skąd i nie wiadomo dokąd idące. Wierzono, że ich modlitwy są tak bardzo skuteczne, że każdy starał się zamawiać u dziada modlitwę za swoich bliskich. W zamian otrzymywali specjalnie dla nich pieczony chleb, zwany "powałkami", później także pieniądze. Wcześniej jednak chleb dzielono na tyle kawałków, za ile dusz pielgrzym miał się modlić. Zdarzało się również, że do kościoła lub pod mur cmentarny, czyli do miejsc gdzie można było spotkać dziadów, przynoszono gorącą kaszę.

Uroczystość Wszystkich Świętych i Zaduszki dziś

W Kościele katolickim, dzień Wszystkich Świętych ma swoje źródło w kulcie męczenników. Dawniej, w rocznice ich śmierci, gromadzono się nad grobami, aby upamiętnić śmierć poniesioną za wiarę. Co ciekawe, początkowo święto to było wyznaczone na 13 maja, a jego obchodzenie rozpoczął papież Bonifacy IV, który ustanowił je na pamiątkę otrzymania pogańskiej świątyni od cesarza, w której złożono szczątki męczenników. Następnie papież Grzegorz III przeniósł tę uroczystość z dnia 13 maja na 1 listopada. Dlaczego? Z niezwykle pragmatycznego powodu: ówcześni mieszkańcy Rzymu mieli problem z wykarmieniem tysięcy pielgrzymów, którzy na ten czas przybywali do Wiecznego Miasta – po prostu kończyły się zapasy jedzenia, które zgromadzono na zimę, a do letnich zbiorów było jeszcze daleko. Kolejny papież ustanowił, że tego dnia będą wspominani nie tylko męczennicy, ale wszyscy święci Kościoła Rzymskokatolickiego. Dzisiaj ten dzień kojarzy się powszechnie z pamięcią o przodkach.

2 listopada w Kościele obchodzimy natomiast Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. W Polsce nazywane Dniem Zadusznym lub "Zaduszkami". Wspomnienie wprowadził opat benedyktynów w Cluny (Francja) - św. Odilon. W 998 r. zarządził modlitwy za dusze wszystkich zmarłych, które miały odbywać się w dniu 2 listopada. Zwyczaj ten szybko rozpowszechnił się po krajach Europy. Tego dnia wspominamy zmarłych, którzy pokutują w czyśćcu.

A jak wygląda dzień Wszystkich Świętych na świecie?

Powszechnie znany jest już dziś amerykański zwyczaj Halloween, a także meksykańskie, niezwykle radosne w porównaniu do polskich tradycji - Dia de los Muertos. W Japonii obchodzone jest święto O-bon – ale nie w listopadzie a - w zależności od regionu tego kraju, w połowie lipca lub sierpnia. Wtedy, według wiary Japończyków dusze zmarłych wracają na Ziemię, a aby ułatwić im trafienie do domów, ustawia się latarnie tzw. mukaebi, czyli „ognie powitalne”. W tym czasie wielu Japończyków robi sobie dzień wolny od pracy i wyrusza w rodzinne strony (nie jest to dzień ustawowo wolny od pracy), odwiedza i porządkuje groby rodzinne oraz składa na nich ofiary. W miastach i dzielnicach odbywają się lokalne festiwale, które łączy się z tradycyjnymi tańcami – bon-odori, a pod jego koniec, na rzeki puszcza się lampiony (tōrō-nagashi), aby zaprowadziły one dusze zmarłych z powrotem do ich krainy.

Opr. na podst. TVP3, Wikipedia, brewiarz.pl, polskatradycja.pl, Itaka.pl



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.173.217
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.