Zwykło się uważać, że elektryczne podgrzewacze wody są bezpieczniejsze niż urządzenia gazowe (tzw. termy), ze względu na brak możliwości zatrucia czadem lub wybuchu gazu. Takie myślenie powinniśmy jednak odłożyć do lamusa. Rozwój technologii spowodował, że nowoczesne podgrzewacze zasilane gazem także zapewniają bezpieczeństwo na wysokim poziomie, a przy tym są tańsze w eksploatacji. Zwłaszcza modele, które dostosowują moc palnika do przepływu wody i w których wyeliminowano płomyk dyżurny (tzw. świeczkę).

W nowoczesnych podgrzewaczach z automatycznym zapłonem zastosowanie znajdują zapalniki elektroniczne lub hydrodynamiczne. Te pierwsze mogą być zasilane z sieci elektrycznej albo z baterii. Drugie nie wymagają zewnętrznego źródła energii. Przepływająca przez podgrzewacz woda wprawia w ruch niewielką turbinę, która wytwarza iskrę elektryczną zapalającą gaz.

Co oferuje rynek?

Możemy wybierać spośród dostępnych dziś na rynku ogrzewaczy dostosowanych do opalania gazu ziemnego, płynnego bądź obu. Informacja o tym, jaki rodzaj gazu przeznaczony jest dla danego podgrzewacza znajduje się na tabliczce znamionowej. Większość montowanych w polskich domach podgrzewaczy gazowych ma moc 17-19 kW. Jest ona wystarczająca do zaspokojenia potrzeb małego gospodarstwa domowego.

Jeśli jednak podgrzewacz ma zapewnić ciepłą wodę, z której równocześnie korzystać będą domownicy biorący kąpiel pod prysznicem i korzystający ze zlewozmywaka w kuchni, potrzebne będzie urządzenie o mocy powyżej 22 kW. Nowoczesne modele podgrzewaczy charakteryzuje moc modulowana w zakresie od kilku do nawet ponad 20 kW. Dzięki temu są w stanie zapewnić nie tylko komfort ciepłej wody nawet przy zwiększonym poborze, ale także ekonomiczne wykorzystanie paliwa, a co za tym idzie również niższe rachunki.

Poszczególne modele gazowych podgrzewaczy c.w.u. mogą też różnić się konstrukcją. Gaz może być spalany w komorze otwartej lub zamkniętej. Drugie rozwiązanie jest zdecydowanie bezpieczniejsze. Zamknięta komora spalania eliminuje możliwość wypływu spalin do pomieszczenia. Wyrzutem spalin, a także ilością powierza dostarczanego do podgrzewacza, automatycznie steruje wentylator. Dzięki zapewnieniu wymuszonego ciągu, system spalinowy takich modeli podgrzewaczy nie wymaga podłączenia do komina.

Urządzenie z zamkniętą komorą spalania nie pobiera niezbędnego w procesie spalania powietrza z pomieszczenia, w którym jest zainstalowane, lecz z zewnątrz budynku. Wymaga to dostosowania instalacji, szczególnie w modernizowanych budynkach, poprzez poprowadzenie odpowiednich przewodów powietrzno-spalinowych, a także podłączenia podgrzewacza do instalacji elektrycznej (celem zasilania wentylatora i elektronicznego zapłonu palnika).

Nie ma jednak potrzeby stosowania kratki nawiewnej (wystarczą otwory w drzwiach wewnętrznych), a co za tym idzie praca podgrzewacza nie powoduje wychłodzenia pomieszczenia. Podgrzewacze z zamkniętą komorą spalania mogą być montowane w domkach letniskowych i pomieszczeniach, których kubatura nie pozwala na zamontowanie podgrzewaczy z otwartą komorą spalania.

O bezpieczeństwo pracy urządzeń tego typu dbają: presostat, który nadzoruje drożność systemu powietrzno-spalinowego oraz czujnik płomienia na palniku i czujnik przegrzewu. Dodatkową zaletą podgrzewaczy z zamkniętą komorą spalania jest wyższa sprawność.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, terma z otwartą komorą spalania może zostać zainstalowana w miejscu, w którym domownicy przebywają nie dłużej niż dwie godziny dziennie, a kubatura pomieszczenia przekracza 8 m3. Pomieszczenie, w którym montowany jest gazowy podgrzewacz wody musi być wyposażone w dobrą wentylację, zapewniającą wymianę powietrza i poziom jego zanieczyszczenia zgodny z Polskimi Normami. Konieczne są więc kratki: nawiewna i wywiewna. Podgrzewacze tego typu muszą mieć osobny przewód grawitacyjnie odprowadzający spaliny ponad dach budynku.

Jeśli zdecydujemy się na model z otwartą komorą spalania, warto zwrócić uwagę na to, czy  jest on wyposażony w czujnik spalin. Nowoczesne podgrzewacze tego typu automatycznie odcinają dopływ gazu w przypadku, gdy nastąpi zakłócenie ciągu kominowego lub zgaśnie płomień palnika. Czujnik przegrzewu chroni urządzenie i użytkowników przed zbyt wysoką temperaturą wody. Przerywa pracę ogrzewacza z chwilą przekroczenia maksymalnej temperatury wody.

Wyzwania rynku

Producenci gazowych przepływowych podgrzewaczy wody stale doskonalą swoje produkty, mając przede wszystkim na uwadze bezpieczeństwo użytkowników. Istotna jest także poprawa sprawności i ekonomiczności urządzeń. Stąd rozwiązania służące płynnej modulacji mocy oraz pracy palnika (modulacja płomienia).

Powszechnie wprowadzane do najnowszych modeli elektroniczne sterowanie pracą podgrzewacza ma z kolei na celu uproszczenie obsługi przez końcowego użytkownika, a także możliwość dokonywania bardziej precyzyjnych nastaw (np. regulacja temperatury wody z dokładnością 1ºC).

Producenci, opracowując kolejne modele podgrzewaczy gazowych muszą również sprostać coraz surowszym normom dotyczącym ochrony środowiska. Chodzi tu przede wszystkim o obniżenie zużycia energii pierwotnej (poprzez zwiększenie efektywności wykorzystania energii w urządzeniach), jak również ograniczenie emisji szkodliwych substancji do atmosfery. Takie zobowiązania nakłada na dostawców, którzy wprowadzają do obrotu produkty na rynek Unii Europejskiej, chociażby unijna Dyrektywa w sprawie ekoprojektu ErP.

Użytkowanie gazowych przepływowych podgrzewaczy wody okazuje się zatem coraz wygodniejsze i bardziej ekonomiczne. Nowoczesne gazowe termy cieszą się popularnością wśród Polaków i są najczęściej wybieranym sposobem przygotowania c.w.u. w mieszkaniach lub domach z dostępem do gazu. To, że termy mają przed sobą przyszłość, potwierdzają również działania producentów, stale podnoszących jakość i rozwijających ofertę swoich urządzeń.