W zimie dużo nam bliżej kulinarnie do mieszkańców Skandynawii niż np. południa Europy. Niskie temperatury potęgują nasze zapotrzebowanie energetyczne, więc intuicyjnie sięgamy po ciepłe, sycące potrawy ze stosunkowo wysoką zawartością tłuszczu – w ten sposób nasze organizmy dopominają się o rezerwy energetyczne, aby je skumulować i wykorzystać w czasie kryzysu wywołanego chłodem. I choć obecnie – inaczej niż nasi praprzodkowie – regulujemy temperatury naszych mieszkań i spożywamy kilka posiłków dziennie, to organizm ludzki nie przestawia się tak łatwo na nowe tory i nadal w zimie jesteśmy bardziej głodni, a w lecie tracimy apetyt.

Kuchnia dalekiej Północy

Wychodząc naprzeciw potrzebom energetycznym, sięgamy do doświadczeń naszych europejskich kuzynów z dalekiej Północy – bo któż częściej niż mieszkańcy Skandynawii musi się mierzyć z mrozem i chłodem? A skoro ma być kalorycznie, to postarajmy się, żeby przy okazji było zdrowo.

Jeden z filarów skandynawskiej kuchni to ryby – nic dziwnego, skoro Półwysep Skandynawski z każdej strony oblewają wody czterech mórz (Bałtyckie, Norweskie, Północne i Barentsa). Ryby morskie zawierają cenne kwasy Omega 3 i Omega 6 – warto po nie sięgać, choć Polacy jedzą ich wciąż za mało. „Dlatego dla nas, mieszkańców Północy – jak mówił nam kardiolog prof. Artur Mamcarz – najlepszym wyborem jest olej rzepakowy, który kwasy Omega 3 dostarcza nam w wystarczającej ilości, zawiera też inne korzystne kwasy tłuszczowe, jak np. Omega 6, a także bardzo dobre proporcje kwasów Omega 6 do Omega 3 – 2:1”. Spożywane przez nas tłuszcze mogą, a nawet powinny być zdrowe, dlatego na zimowe dni proponujemy danie prosto ze Skandynawii – smaczne, sycące i za sprawą ryb morskich oraz oleju rzepakowego obfitujące w zdrowe kwasy tłuszczowe Omega 3 i Omega 6.

Zapiekanka rybna z duszonym porem i ziemniakami

300 g wędzonego łososia

1 kg mączystych ziemniaków

1 szkl. śmietany

2 małe jajka

1 mała puszka zielonego groszku

1 por

sól, pieprz, gałka muszkatołowa – do smaku

1 łyżka siekanego koperku

olej rzepakowy

sos czosnkowy:

150 g oleju rzepakowego

2 ząbki czosnku

łyżka sosu Worcestershire

2 żółtka

1 łyżeczka musztardy Dijon

1 łyżka soku z cytryny

szczypta soli i pieprzu

Zapiekanka rybna - przygotowanie

Ziemniaki obieramy, gotujemy, lekko chłodzimy i rozgniatamy widelcem, dodajemy 3 łyżki śmietany, mieszamy i dzielimy na dwie części. Pory myjemy, kroimy i podsmażamy na oleju. Resztę śmietany roztrzepujemy z jajkiem, dodajemy pokrojonego na kawałki łososia, podsmażonego pora, groszek i koperek. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

W naczyniu do zapiekania wysmarowanym olejem układamy dość luźno połowę ziemniaków, następnie wlewamy masę śmietanowo-jajeczną z dodatkami i wierzch dekorujemy resztą ziemniaków, które formujemy w ozdobne różyczki za pomocą rękawa cukierniczego.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i pieczemy ok 45-60 min, a w tym czasie przygotowujemy sos czosnkowy.

Żółtka, czosnek przeciśnięty przez praskę, sok z cytryny, sos Worcestershire, musztardę i sól ubijamy za pomocą miksera. Olej przelewamy do małego dzbanuszka i dodajemy po kropli do pozostałych składników, nie przerywając ubijania. Sos w miarę ubijania zacznie gęstnieć i nabierać kremowej konsystencji. Gotowy sos doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy jako dodatek do zapiekanki rybnej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Publikacja finansowana z Funduszu Promocji Roślin Oleistych