- Do środy do godz. 12 tej wpłynęło 426 wniosków o przyznanie pomocy posiadaczom chryzantem  - powiedziała wiceprezes. Oceniła, że zainteresowanie takim wsparciem jest duże, tym bardziej, że jest to pierwszy dzień składania wniosków.

Wyjaśniła, że do Agencji o pomoc zgłaszają się zarówno producenci kwiatów, jak i pośrednicy oraz sprzedawcy. Podkreśliła, że wsparcie przysługuje tylko zarejestrowanym podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą.

- Najczęściej wnioski są dostarczane za pośrednictwem wrzutni, które znajdują się przy biurach powiatowych - zaznaczyła wiceprezes.

Prawdopodobnie najwięcej wniosków zostanie złożonych w piątek, ale - jej zdaniem - im wcześniej tym lepiej, bo niesprzedane chryzantemy mogą być jeszcze zagospodarowane.

Przypomniała, że posiadacz chryzantem składa wniosek o pomoc i wskazuje ilość kwiatów, które ma oraz miejsce ich przechowywania. Podmioty publiczne mogą zgłosić chęć zabrania tych chryzantem. Jeżeli natomiast kwiaty nie zostaną odebrane do 16 listopada br., to zostaną przekazane do likwidacji jako odpady.

Mantur podkreśliła, że pomoc przysługuje wtedy, gdy kwiaty w dniu zgłoszenia są w fazie "pełnej dojrzałości", tj. nadają się do sprzedaży.

Pomoc dla posiadaczy chryzantem jest udzielana na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z powodu zamknięcia cmentarzy w całym kraju w dniach 31 październik - 2 listopada w związku z nasileniem się pandemii koronawirusa.

Pomoc przysługuje posiadaczowi co najmniej 50 chryzantem doniczkowych lub 200 sztuk chryzantem ciętych. Stawka rekompensaty wynosi 20 zł za doniczkę chryzantem i 3 zł za kwiaty cięte. Na ten cel ma być przeznaczone 180 mln zł.