PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

ARiMR gotowa do... wyborów

ARiMR gotowa do... wyborów
fot. Fotolia

Czy możliwe jest dwa razy wyższe wynagrodzenie za taką samą pracę? W ARiMR to będzie norma, wprowadza ją właśnie wydane zarządzenie prezesa Andrzeja Grossa. Jeśli dodać do tego możliwość otrzymania rocznie nawet 6-krotności wynagrodzenia miesięcznego w formie premii - uznaniowość jest zadziwiająca. Zmiany mają znaczący dla niektórych skutek: kierujący nawet jak spadną ze stołków, to nie stracą wynagrodzeń.



Według pracowników we wprowadzanych zmianach (czytelnicy znajdą w załączeniu treść starego i nowego zarządzenia) nie chodzi o wyróżnianie szczególnie dobrze pracujących, ale o ochronę tych, którzy wkrótce mogą pożegnać się ze stanowiskami. Stąd zainteresowanie prezesa nie wynagrodzeniami tych na dole, "do roboty", ale tych z funkcją. Pierwsi - jak mieli, tak będą mieli najniższe stawki. Drudzy - nawet jeśli stracą stanowiska, to zachowają przywileje, w czym mają pozwolić większe nożyce w tabeli wynagrodzeń.

W ARiMR nie takie rzeczy bywały.
Bo ARiMR to firma już z historią, choć jeszcze niestara.

Poprzedni prezes Tomasz Kołodziej został odwołany we wrześniu 2012 roku na wniosek szefa resortu rolnictwa Stanisława Kalemby.

Gazety pisały wówczas o negatywnych opiniach KPRM wobec agencji i niejasnych sposobach finansowania.
Z powodu zarzutów o nepotyzm i nadużycia królujące w agencjach podległych MRiRW odszedł ze stanowiska minister Marek Sawicki. 

Ale sprawa przycichła - i minister po roku wrócił.
W marcu 2014 r. znów mówiono o raporcie KPRM, a nazwę agencji rozszyfrowywano jako "Agencja rodzinna modernizacji rolnictwa"

KPRM informowała wówczas posłów, że po zakończeniu kontroli przekazała sprawę do CBA, zaś CBA skierowało sprawę do prokuratora generalnego w formie pisemnego zawiadomienia o przestępstwie.

Ale ciągu dalszego i tym razem nie było i nie ma.

Jest natomiast zmiana regulaminu wynagradzania, komentowana przez pracowników jako sprzyjająca "swoim", a nie wszystkim.
- Najwyraźniej teraz prezes agencji spodziewa się dymisji i kłopotów dla swoich przyjaciół i dlatego przygotował taki regulamin wynagradzania, który pozwoli "spadającym" ze stołków
zachować wynagrodzenia - mówi nam osoba zatrudniona w ARiMR, prosząca o zachowanie anonimowości. (Swoją drogą - dziwne, że tylko Wiesława Gawior z NSZZ Solidarność zgodziła się z nami mówić otwarcie, wszyscy inni informatorzy - a jest ich niemało, poprzednia publikacja na temat ARiMR wywołała spore zainteresowanie pracowników agencji - jakoś zdecydowanie chcą pozostawać w cieniu...)

Rzeczywiście zmiana regulaminu - wprowadzana po 5 latach od poprzedniej i wchodząca w życie dwa tygodnie przed wyborami - jest cokolwiek zastanawiająca.
Otóż nie podwyższono wynagrodzeń najniższych, o co od dawna zabiegał chociażby NSZZ Solidarność ARiMR.
Postanowiono... podwyższyć stawki maksymalnych wynagrodzeń zasadniczych oraz dodatków funkcyjnych, czyli rozszerzyć widełki, a przy tym złagodzić wymagania wobec kierujących agencją, ale tylko tych kierujących obecnie. Następni będą musieli sprostać nowym wymaganiom, głównie związanym z... czasem.
I tak naczelnik wydziału w Centrali ARiMR będzie musiał legitymować się wyższym niż obecnie stażem. Podobnie główny specjalista w oddziałach regionalnych.
Z pewnością utrudni to ewentualne zmiany na tych stanowiskach.

Od obecnych pracowników w Centrali Agencji zajmujących stanowiska naczelnika wydziału lub kierownika sekcji nie wymaga się też spełnienia nowych wymogów kwalifikacyjnych - jednak nowi będą musieli mieć już nie tylko wyższe wykształcenie, ale odbyć "kursy kierunkowe (specjalistyczne), związane z tematyką realizowaną przez komórkę organizacyjną". Cokolwiek kryłoby się za takim enigmatycznym sformułowaniem, musi wymagać czasu.
A ten ma teraz w ARiMR najwyraźniej wagę pieniądza.

W stosunku do poprzednich widełek wynagrodzeń uderza teraz zadziwiająco duża rozbieżność stawek: osoby zatrudnione na takim samym stanowisku i mające taką samą kategorię zaszeregowania mogły dotąd otrzymywać wynagrodzenie co najwyżej o ok. 50 proc. wyższe od najniższego dla tego stanowiska i tej kategorii. Teraz widełki pozwalają na ponaddwukrotną różnicę wynagrodzenia
I tak np. zatrudniony w Centrali inspektor z IV kategorią mógł otrzymywać wynagrodzenie zasadnicze od 2132 zł do 3255 zł. Teraz dopuszcza się możliwość zarobków od 2132 zł do 4500.
Ten sam inspektor zatrudniony w oddziale regionalnym i biurze powiatowym mógł otrzymać 1684 do 2356 zł, po zmianie: od minimalnego wynagrodzenia do 4100 zł.

Skąd takie rozwarcie nożyc? Pracownicy skarżą się, że od lat nie mają podwyżek. Tymczasem najniższe stawki zostały nadal utrzymane. Dopuszczono przy tym ogromną uznaniowość.
W uzasadnieniu zarządzenia podano: "W ocenie pracodawcy zmiana systemu wynagradzania pracowników Agencji wpłynie na wyższą jakość pracy i umożliwi korzystanie z motywacyjnych narzędzi wspomagających zarządzanie zasobami ludzkimi w części dotyczącej wynagrodzeń". Czy rzeczywiście o motywację do lepszej pracy chodzi? Przecież do nagradzania za wyjątkowe sukcesy w pracy są premie, a nie stawki zasadnicze. Osoby zatrudnione na takich samych stanowiskach powinny mieć podobne wynagrodzenia i obowiązki. Po co tak duża uznaniowość w firmie mającej w końcu stosować dokładnie to, co inni przewidzieli do stosowania? Praca taka nie wymaga specjalnej inwencji i wręcz nie dopuszcza indywidualnego podejścia.

Zadziwiająco dużą rozpiętość przyjęto też w stosunku do nagród indywidualnych: już nie 4-, ale 6-krotność wynagrodzenia miesięcznego w ciągu roku może otrzymać pracownik. Wynagrodzenia - dodajmy - nad wyraz zróżnicowanego, co pociąga za sobą zróżnicowanie nagród.
A to wszystko w sytuacji utrzymania tych samych kosztów zatrudnienia. Jak z tego wynika, kto już ma - ten mieć będzie. Podnieść najniższych wynagrodzeń natomiast nie ma z czego.

Czy o to chodziło? Z pewnością nie NSZZ Solidarność ARiMR, który chce podwyżek dla tych, którzy zarabiają najmniej.

Dlaczego w ogóle prezes zdecydował się na takie zmiany w regulaminie wynagradzania?
Czy obawia się podobnego zdarzenia, jakie miało miejsce po poprzednich wyborach?
Przypomnijmy, że w styczniu 2008 r. - w ciągu dwudziestu czterech godzin od objęcia fotela prezesa ARiMR Dariusz Wojtasik z PSL odwołał wszystkich PiS-owskich szefów oddziałów regionalnych Agencji (12, bo w czterech byli już wcześniej dyrektorzy z PSL) i dwóch wiceprezesów.
Teraz spadający kierownik zmieści się w podniesionych widekach na niższym stanowisku. Straci stanowisko, ale nie wynagrodzenie. Czy taki jest rzeczywisty powód zmian wynagradzania? Czy ten sposób wynagradzania służy firmie?
Z pewnością ustalenie jasnych reguł i twarde ich przestrzeganie pomogłoby tak pracownikom ARiMR, jak i jej klientom.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (42)

  • Ola 2015-10-05 20:58:46
    BP mają zakaz wydawania negatywnych decyzji do 25.10.2015r.
  • Anna 2015-10-05 20:54:06
    Zarabiam w BP po 9 latach pracy 2080 brutto.Podwyżki nie dostałam nawet 1 grosza, awansu zresztą też.Pracując 7 godz. dziennie,ponieważ karmiłam dziecko,premii, dostawałam zawsze 150-200 zł. mniej w porównaniu do moich koleżanek i kolegów.Będąc na zwolnieniu lekarskim 11 dni nie dostałam w ogóle premii,ponieważ w moim BP jeżeli jest się pow. 10 dni premii się nie otrzymuje ,po mimo że przez pozostałe miesiące możesz zasuwać jak mały kazio.
  • Rybka 250 2015-10-04 18:01:38
    Byłem pracownikiem BP i inspektorem terenowym w OR w 2011 roku. Największy bałagan robił Nadolnik Bogumił vice prezes.........niewygodnych i myślących inaczej powyrzucał z pracy, najmocniej walczył w Podlasiakami...........nigdy Ci tego Bogusiu pijaku nie zapomnimy...........
  • beholder 2015-10-03 22:52:39
    Do "PSL-PRZYSZŁOŚĆ WSI" - jakby Ci to ładnie napisać? Hmmm...Ludzie coraz mniej starych okien mają, żeby taki kit wciskać! A jeśli to za trudna metafora to inaczej - nie pi...ol! Ładnie Was w tym styropianie indoktrynują. Mam nadzieję że w najbliższych wyborach peezel nie osiągnie progu wyborczego, bo takiego szkodnika w polskim rolnictwie nie było od dawna, choć na lepsze pewnie nic się nie zmieni - ciągle te same gęby przy publicznym korycie.
  • Adam 2015-10-03 12:25:15
    Zwracam się do wszystkich którzy zamierzają głosować na PSL. Kochani błagam zastanówcie się przecież już gorzej być nie może. Oni dbają tylko o swoich i to nielicznych. Facet który opisuje teczki aktowe spraw zostaje kierownikiem tylko dlatego że jest z PSL i widnieje na zdjęciach z Janem B. Dziwicie się że jest taki bałagan a jak może być inaczej jak rządzi banda ignorantów i nieudaczników.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.55.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.