Wiele wskazuje na to, że polscy konsumenci nie będą mogli się wkrótce cieszyć smakiem krajowych nowalijek. Takie wnioski nasuwa przebieg dialogu między izbami rolniczymi a resortem rolnictwa, w kwestii wsparcia dla producentów warzyw szklarniowych.

W wystosowanych 11 kwietnia i 5 lipca br. pismach do wicepremiera Henryka Kowalczyka, Wielkopolska Izba Rolnicza zaapelowała o uruchomienie mechanizmu wsparcia dla producentów warzyw ciepłolubnych. Samorząd argumentował, że sektor ten zmaga się z poważnymi problemami, które zagrażają kontynuacji produkcji.

W wyniku m.in. wojny na Ukrainie, ceny miału węglowego do ogrzewania upraw pod szkłem gwałtownie wzrosły, a w dodatku są coraz większe kłopoty z dostępnością opału. Rosną wciąż także stawki za prąd, potrzebny do doświetlania upraw. Koszty produkcji wzrosły o 80 proc., tymczasem rolnicy muszą znosić nierówną konkurencję z produktami importowanymi z cieplejszych krajów UE i nie tylko, gdzie produkcja jest o wiele tańsza i mniej pracochłonna. Opłacalność w tym sektorze rolnym sięgnęła więc dna.

WIR zaproponował, aby rząd uruchomił pomoc dla właścicieli szklarni z wykorzystaniem środków przewidzianych w rozporządzeniu delegowanym Komisji (UE) 2022/467 z dnia 23 marca 2022 r. przewidującym nadzwyczajną pomoc dostosowawczą dla producentów w sektorach rolnych – tak jak miało to miejsce w przypadku wsparcia dla producentów jabłek oraz świń.

Dziś wielkopolski samorząd rolniczy otrzymał odpowiedź z Ministerstwa Rolnictwa na ww. wnioski. Resort przyznaje w niej, że wybuch wojny w Ukrainie zwiększył już i tak dużą presję na wzrost cen. Zaraz jednak dodaje, że "Rząd RP na bieżąco podejmuje działania mające na celu niwelowanie negatywnych skutków zmian czynników wpływających na koszty produkcji i ceny detaliczne żywności."

W kwestii wzrostu cen energii, gazu i paliw resort zauważa w piśmie do WIR, że wprowadzona została tzw. Tarcza Antyinflacyjna 1.0., Tarcza Antyinflacyjna 2.0 oraz nastąpiło obniżenie podatku VAT na żywność, nawozy, środki ochrony roślin i inne środki wspomagające produkcję rolniczą na 0%. Co zaś do zgłaszanych przez rolników problemów z zakupem miału węglowego, ministerstwo wskazuje na informacje z Ministerstwa Aktywów Państwowych, z których wynika, że "krajowi producenci węgla realizując dostawy węgla energetycznego w głównych segmentach rynku, posiadają stałą ofertę dla sektora rolno-ogrodniczego". Rolnicy mają możliwość zawierania umów bezpośrednio z producentem na dostawę miału z pominięciem podmiotów pośredniczących.

Wreszcie też resort odnosi się do postulatu uruchomienia mechanizmów wsparcia dla producentów warzyw szklarniowych. Wskazuje, że "jednym z już istniejących działań systemowych na rynku produktów ogrodniczych jest wdrażanie instrumentu wsparcia organizacji producentów owoców i warzyw uregulowanego przepisami unijnymi".  Minister przypomina, że resort od wielu lat zachęca producentów do zrzeszania się.

Resort rolnictwa przyznaje, że Komisja Europejska umożliwiła udzielanie wsparcia producentom rolnym, którzy zostali dotknięci zakłóceniami na rynku w związku ze znacznym wzrostem kosztów oraz ograniczeniami w handlu spowodowanymi konfliktem zbrojnym w Ukrainie. Na ten cel przeznaczono dla Polski – 44,8 mln euro na wszystkie sektory rolne. Jednak szans na wsparcie dla producentów warzyw pod osłonami nie ma...

"Z analiz prowadzonych w resorcie rolnictwa na etapie wyboru sektorów najbardziej potrzebujących, które powinny zostać objęte mechanizmem nadzwyczajnej pomocy dostosowawczej, podjęto decyzję o przeznaczeniu dostępnych środków na sektor jabłek i sektor trzody chlewnej. Obecnie środki finansowe przyznane Polsce na ten cel zostały już rozdysponowane." - pisze ministerstwo.