Jak mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej minister Jan Krzysztof Ardanowski, dziś na koniec dnia roboczego poznamy obejmujące stan z ostatniego tygodnia raporty wojewodów składane w związku z suszą.

Mamy kolejny rok z suszą, rozkłada się ona w Polsce nierównomiernie, a ostanie raporty IUNG-u pokazują, że może się ona jeszcze rozszerzać.

Komisje pracują w 1106 gminach, zagrożone suszą jest ok. półtora miliona hektarów.

- Jest to skala mniejsza niż w ubiegłym roku, chociaż i ona napawa mnie niepokojem, ponieważ ta susza może się również, jak wspomniałem, rozszerzać  – mówił minister. – Dopiero po oszacowaniu przygotuję program pomocy, który będzie zawierał te dotychczasowe elementy, do których rolnicy są już przyzwyczajeni, ale również będzie zawierał komponent wsparcia bezpośredniego, tak jak w roku ubiegłym.

Minister zaznaczył, że za wcześnie jest mówić o konkretnych sumach, jakie trafią na pomoc po suszy w tym roku, to też będzie zależne od rozszerzania się suszy – podobnie jak działo się w ubiegłym roku.

- Mam nadzieję, że w tym roku skala nie będzie tak znacząca, ale na pewno rolnicy bez pomocy nie zostaną  – zaznaczył minister. – Tam gdzie te raporty IUNG-u w Puławach wskazują, tam należy szacować. To jest ważne, bo trwają również żniwa, chodzi o to, żeby oszacować jeszcze przed żniwami.