-Nowa perspektywa finansowania unijnego zaczyna się jawić w lepszych, jaśniejszych barwach, niż było to prezentowane jeszcze kilkanaście dni temu. Janusz Wojciechowski - komisarz ds. rolnictwa z Polski - przez swoją determinację, wspierany przez ministrów rolnictwa wielu krajów, doprowadził do znacznego polepszenia propozycji finansowania rozwoju wsi na kolejne lata - mówił podczas Dni Pola w Grubnie szef resortu rolnictwa.

Ardanowski wskazał, że warto walczyć o interesy rolnictwa polskiego i interesy Polski w UE. Ocenił, że nowa propozycja Komisji Europejskiej jest bez porównania lepsza od tej, która była jeszcze niedawno na stole negocjacyjnym.

-Zapowiadane jest zwiększenie budżetu wspólnej polityki rolnej o 26,5 mld euro, a z tej nadwyżki, z tego dodatku Polska otrzyma ok. 3 mld euro. To są środki, o które bardzo mocno zabiegał polski rząd" - mówił Ardanowski.

Ocenił, że odbywało się to w pewnej dyskrecji, a teraz państwa unijne czekają ciężkie negocjacje, bo są kraje, które nie są zwolennikami dużego budżetu na rolnictwo.

-To również determinacja premiera Mateusza Morawieckiego. Gdyby nie jego rola, to ponieślibyśmy znowu klęskę, tak jak w 2014 roku, kiedy inne względy, awanse niektórych Polaków w strukturach UE, doprowadziły do tego, że z tego, co mogliśmy uzyskać wtedy, uzyskaliśmy dużo mniej- powiedział Ardanowski.

Dodał, że rząd Zjednoczonej Prawicy z nikim w Europie nie wojuje, a chce budować zjednoczoną Europę opartą na wartościach, a nie tylko o wspólnym interesie.

-W ramach takiej polityki zabiegamy o swój interes. (...) Cieszy, że nasze argumenty są coraz lepiej rozumiane przez przywódców innych krajów europejskich" - podkreślił minister rolnictwa. (