Umowa Partnerstwa to uzgadniana z Komisją Europejską strategia wykorzystania funduszy z budżetu UE na lata 2021-2027. Jak powiedział podczas jednej z debat 30. Forum Ekonomicznego w Karpaczu wiceminister Buda, Umowa - jak się wyraził - "za chwilę" będzie przedmiotem obrad rządu. W dokumencie przewidziano kwotę ok. 10 mld euro, adresowaną do obszarów wiejskich.

"W poprzedniej Umowie Partnerstwa, czyli głównym dokumencie strategicznym, który pozycjonował całą politykę spójności na lata 2014-2020, było zapisane minimum 5,2 mld euro na obszary wiejskie (…). W nowej Umowie Partnerstwa, która za chwilę będzie stawała na Radzie Ministrów, jest zapis o minimum 10 mld euro na obszary wiejskie" - powiedział wiceminister Buda.

Zaznaczył, że w nowej perspektywie finansowej nie tylko blisko dwukrotnie zwiększono ilość środków dla wsi, ale także zmieniono zasady związane z kwalifikowaniem tych funduszy, co dodatkowo powiększa pulę. Wcześniej terenom wiejskim przypisywano też znaczące nakłady na przebiegające przez wsie czy małe miasta autostrady i drogi ekspresowe - teraz takie wydatki nie będą już traktowane jako środki dla wsi.

- Mamy dwukrotny wzrost nakładów, a dodatkowo wyeliminowaliśmy sztuczne współczynniki, które pompowały wykonanie tego wskaźnika - tłumaczył wiceszef resortu funduszy.

Buda ocenił, że dla polskiego rolnictwa unijna polityka Zielonego Ładu jest wielką szansą. Podobnego zdania jest uczestniczący w czwartkowej debacie w Karpaczu minister rolnictwa Grzegorz Puda, który podkreślił, że łączna pula środków unijnych dla wsi i rolnictwa - ok. 34,5 mld euro (ponad 150 mld zł) jest rekordowa w historii. Pieniądze mają trafić m.in. na odbudowę krajowego przetwórstwa rolno-spożywczego, dziś zdominowanego przez zagraniczne koncerny.