Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych po raz kolejny wystąpił do Ministra Rolnictwa o przyspieszenie wypłat obiecanego rolnikom wsparcia do zakupu nawozów. To skutek skarg napływających z całego kraju. Rolnicy czują się oszukani i skarżą się także naszej redakcji.

-Już nie chodzi mi o te pieniądze, a o zwykłą uczciwość - mówi rolnik, który zadzwonił do nas z gminy Imielno, w woj. świętokrzyskim. -Minister ogłasza w telewizji, że już prawie wszystkim dopłacili do drogich nawozów, i już rząd radzi, ile nam dopłacić na wiosnę. Tylko że ani ja, ani żaden ze znanych mi rolników w moim powiecie nie dostał ani grosza obiecanej pomocy. A proszę mi wierzyć, że znam naprawdę wielu gospodarzy - dodaje nasz rozmówca.

Jak mówi świętokrzyski rolnik, urzędniczki w ARiMR rozkładają ręce, bo pieniędzy zwyczajnie nie ma.

-Gdyby były, to by nam przecież wypłacili - uważa rolnik spod Imielna. -Obawiam się, że rząd zwyczajnie robi nas w balona i to tylko zagrywka propagandowa. Wystarczy ogłosić w mediach, że tak rolników kochamy, że miliony im damy. Nikt nie sprawdza, ile tych obietnic ma pokrycie.

Jak czytamy na stronie Krajowej Rady Izb Rolniczych, tam również napływa wiele podobnych skarg. Z tego powodu Zarząd KRIR już po raz drugi wystąpił do ministra Henryka Kowalczyka o przyspieszenie wypłat.

"Rolnicy zwracają się do Krajowej Rady Izb Rolniczych informując, że nie otrzymali dopłat, prosząc o interwencję. Obecnie trwa okres siewów ozimin i rolnicy potrzebują środków na zakup materiału siewnego i nawozów. Producenci rolni, wciąż nie otrzymali zwrotu zainwestowanych pieniędzy, na które liczyli. Rolnicy, którzy nie otrzymali dopłaty nie są w stanie kupić materiału siewnego, który znacznie podrożał." - argumentują samorządowcy.

KRIR zaapelował do wicepremiera o "pilne zakończenie wypłaty należnych rolnikom środków dopłat do nawozów" - jeszcze we wrześniu, aby rolnicy zdążyli zasiać zboża na następny sezon.

Tymczasem z oficjalnych informacji od wiceministra rolnictwa Ryszarda Bartosika wynika, że wypłaty wsparcia ruszyły w lipcu i do 30 sierpnia br. zostało wypłacone około 2 mld 50 mln zł dla 331.756 rolników. Jak kwitują izby, oznacza to że wypłacono nieco ponad połowę środków, przeznaczonych na pomoc do zakupu nawozów.