Jak innowacje teleinformatyczne mogą wpływać na poprawę opłacalności produkcji rolnej, poprawić dobrostan zwierząt, podnieść efektywność hodowli czy upraw, albo pomóc w sprzedaży produktów rolnych - dowiedzieć się mogli uczestnicy konferencji ph.: „Innowacyjne narzędzia ICT wspierające optymalizację produkcji i rozwoju gospodarstw”, zorganizowanej w Łodzi przez Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie.
Zaprezentowano na niej efekty projektów, realizowanych w ramach działania „Współpraca” przez polskie Grupy Operacyjne i podobne kooperatywy w Europie. Przedstawiono też zasady udzielania pomocy w ramach tego działania.

Działanie „Współpraca”

30 kwietnia w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ruszył kolejny nabór wniosków o wsparcie w ramach działania „Współpraca”, którego celem jest tworzenie i wdrażanie innowacji, będących odpowiedzią na potrzeby branży rolnej. O pomoc mogą ubiegać się grupy operacyjne (EPI) - skupiające rolników, przedsiębiorców, samorządy, organizacje pozarządowe, związki rolnicze, instytucje doradcze i placówki naukowo-badawcze – które chcą wspólnie realizować i wdrażać projekty. Efektem tej współpracy mają być różnorakie innowacje dedykowane dla rolnictwa.

Grupa EPI musi posiadać zdolność prawną, działać jako spółka cywilna bądź konsorcjum. Przynajmniej jeden z podmiotów wchodzących w skład występującej o wsparcie grupy musi być rolnikiem, a jeśli przedsięwzięcie obejmuje koszty przeprowadzenia badań - jej członkiem musi być też placówka naukowa. Fundusze rozdzielane w ramach działania pochodzą z budżetu Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020.
Wnioski w trwającym naborze mają być przyjmowane do 15 czerwca. Maksymalne dofinansowanie w obecnym naborze to 6 mln zł w formie refundacji kosztów kwalifikowalnych oraz ryczałtu w przypadku kosztów bieżących. W przypadku prac badawczych dofinansowanie obejmuje 100 proc. wydatków kwalifikowalnych, zaś w przypadku inwestycji – 70 proc. poniesionych wydatków.

Otrzymane środki mogą być przeznaczone na opracowanie i wdrożenie nowych lub udoskonalonych technologii, metod organizacji czy marketingu dotyczących produkcji, przetwarzania lub wprowadzania do obrotu produktów, albo na samo powstawanie tych produktów. Dofinansowanie – co istotne - można również wykorzystać na tworzenie lub rozwój krótkich łańcuchów dostaw lub rynków lokalnych.

Hiszpańskie innowacje

Na łódzkiej konferencji poznaliśmy przykłady innowacyjnych rozwiązań, wspierających produkcję rolniczą. Były to przykłady projektów realizowanych w Polsce i za granicą, przy wykorzystaniu nowoczesnych narzędzi cyfrowych, zarówno obecnie dostępnych na rynku, jak i takich tworzonych od podstaw.
Virginia Resconi z hiszpańskiego Uniwersytetu w Saragossie opowiedziała o ciekawych projektach grupy BovINE, w zakresie wspomagania hodowli bydła. W ich efekcie opracowywany jest np. system „wirtualnych płotów”, czyli zdalnej kontroli bydła na pastwiskach na terenach podgórskich, gdzie bydło często ulega wypadkom. Hodowca może w aplikacji na smartfonie wyznaczyć granice bezpiecznego wypasu, a system przypilnuje, aby krowy ich nie przekraczały – elektryczny impuls wysyłany ze specjalnej obroży skłania zwierzę do odwrotu. Hiszpańskie konsorcjum wdraża również system automatycznego i bezstresowego ważenia bydła, za pomocą ukrytych stanowisk przy poidłach i karmnikach, albo w specjalnych bramkach. System ten jest testowany przez hodowców w kilku krajach. Pozwala np. na optymalne określenie terminu sprzedaży bydła opasowego, co według badaczy pozwala hodowcy zaoszczędzić nawet 1800 euro na jednej sztuce.

Z naszego podwórka

Lubelska grupa LODRON również zaprezentowała efekty projektu, dotyczącego hodowli bydła. Chodzi w nim o poprawę wykorzystania potencjału produkcyjnego pastwisk dla bydła mlecznego i mięsnego, przez zastosowanie teledetekcyjnych metod pomiaru plonu runi za pomocą kamery multispektralnej (NDVI) oraz skanowanie laserowe - LIDAR System. Potrzebne hodowcy dane zbierane są m.in. za pomocą zbudowanego do tego zadania drona. Opracowane rozwiązania mogą być wykorzystane również do szacowania strat na polach.

ThermoEye to z kolei polski projekt w zakresie produkcji trzody chlewnej. Chodzi w nim o automatyczne pomiary temperatury u zwierząt przebywających w chlewni, co umożliwia szybkie wskazanie i wyeliminowanie ze stada chorych zwierząt, zmniejszyć zużycie leków i poprawić dobrostan.
Profesor Jerzy Czembor z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin zaprezentował zaś projekt Agrobank, którego efektem ma być stworzenie bioinformatycznego systemu zarządzania narodowymi zasobami genowymi roślin użytkowych. Dane dotyczące wszelkich odmian uprawianych u nas roślin, znaleźć będzie można w jednym miejscu.

Wirtualne pole to z kolei projekt z Małopolski, który przedstawił rolnik Grzegorz Patoła. Grupa do której należy, chce za pomocą platformy cyfrowej trwale kojarzyć konsumentów z rolnikami. Pomysł daleko wykracza poza granice zwykłego sklepu internetowego. Konsument sam tu wybiera zarówno swojego dostawcę żywności, jak i sposób uprawy (konwencjonalny czy ekologiczny). Oprócz tego ma nawet możliwość wyboru konkretnej działki, na której będą rosły np. warzywa dla niego i monitorowania przebiegu wegetacji w poszczególnych fazach wzrostu roślin. Najbardziej newralgiczny element tego modelu współpracy to – jak przyznał współtwórca – sposób dostawy gotowych produktów do klienta. Grupa rozważa różne warianty: odbiór u rolnika, dostawy „do drzwi”, za pomocą paczkomatów lub kurierów, czy automatów.