Kaczyński w radiowej Jedynce powiedział, że podczas rozmowy z Januszem Wojciechowskim zostało potwierdzone, że dopłaty dla polskich rolników zostaną zrównane. - Jest pewne to, że osiągniemy na wsi to, co jest najbardziej oczekiwane - czyli to, że będziemy mieć takie same dopłaty, jak np. w Niemczech, znaczy - tą dobrą średnią europejską, ok. 1,2 tys. zł za hektar - powiedział Kaczyński.

Szef PiS przyznał, że jest to jeden z elementów polityki jego partii. - Tych elementów naszej polityki w stosunku do wsi jest znacznie więcej - choćby drogi, przywracanie państwa na prowincji, tu można też użyć tego szerszego pojęcia polskiej prowincji, nie tylko wsi, ale też mniejszych miast - mówił Kaczyński.

We wtorek odbyło się drugie wysłuchanie Wojciechowskiego w PE, który dostał zielone światło od koordynatorów grup politycznych komisji rolnictwa PE na stanowisko komisarza UE ds. rolnictwa. Otwiera mu to drogę do objęcia teki w Komisji, której przewodniczącą będzie Ursula von der Leyen.

Kaczyński zapewnił, że PiS czyni wszystko, aby wycofać negatywne zjawiska, które miały miejsce za poprzednich rządów. - I to wycofać z naddatkiem - dodał. - Na przykład budowa dróg lokalnych na wielką skalę - dotąd w ogóle niespotykaną, to jest ten naddatek - przekonywał.

Dopytywany o to, jak krytyczne głosy płynące z Polski wobec Janusza Wojciechowskiego są odbierane w UE wyraził nadzieję, że ze zdumieniem i niesmakiem. - Tak się zwykle nie postępuje, mówię tutaj o pewnej solidarności narodowej, także pomiędzy różnymi frakcjami politycznymi, chociaż dzisiaj są one bardziej skłócone niż były kiedyś - powiedział Kaczyński.