Przed ustalaniem kształtu Wspólnej Polityki Rolnej należy znać budżet, który będzie przyjęty dopiero jesienią 2019 r. – to stanowisko Polski, przekazane podczas wypowiedzi na marcowym posiedzeniu Rady Ministrów UE.

Poza tym po spotkaniu nie przekazano żadnych nowych treści – zapewniono, jak zawsze, o potrzebie utrzymania WPR, uproszczenia jej  i zapewnienia państwom członkowskim możliwości samodzielnego działania i dostosowywania wspólnej polityki do własnych potrzeb (zasada subsydiarności).

Podobne stanowiska przedstawiła większość państw UE: jest za wcześnie, aby przedstawiać ostateczne stanowiska, a kluczowe znaczenie będą miały wyniki negocjacji Wieloletnich Ram Finansowych.

Więcej o harmonogramie prac w UE: Dopiero nowy Parlament Europejski rozstrzygnie o zasadach przyszłej WPR?

Uwagę zwraca informacja dotycząca wsparcia z II filara WPR – jak podano, Polska może się zgodzić, aby podstawowy poziom intensywności wsparcia wynosił 75 proc., jednak Polska uważa, że trzeba rozszerzyć katalog wyjątków, w przypadku których intensywność wsparcia może wynosić 100 proc. – do katalogu wyjątków należy dodać inwestycje realizowane przez młodych rolników i inwestycje wspólne.

Poinformowano też o zaprezentowaniu przez delegację Republiki Czeskiej (w imieniu delegacji Bułgarii, Chorwacji, Czech, Łotwy, Słowacji, Słowenii i Węgier) wspólnej deklaracji na temat przyszłości wsparcia dochodów związanych z produkcją we Wspólnej Polityce Rolnej. Sygnatariusze jej poparli:

- zwiększenie odsetka koperty krajowej, który można przeznaczyć na wsparcie związane z produkcją – do 25 proc. (23 proc. + 2 proc. na wysokobiałkowe) z 12 proc., proponowanych przez KE;

- wyłączenie wsparcia związanego z produkcją z mechanizmu redukcji płatności.

Zdaniem KE zwiększenie do 25 proc. finansowania związanego z produkcją jest nierealne.