Monitoring Rozwoju Obszarów Wiejskich to wspólny projekt Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN oraz Fundacji Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej. Realizowany jest od 2012 roku.

- Uwzględnia on kluczowe aspekty związane z rozwojem społeczno-gospodarczym polskiej wsi, w tym m.in. problematykę dezagraryzacji, charakterystykę sektora rolniczego i pozarolniczego, zagadnienia związane z dostępnością przestrzenną gminy, lokalnymi finansami publicznymi, rynkiem pracy czy procesami demograficznymi, ale także jakością systemu edukacyjnego, zamożnością i rozwarstwieniem społeczności lokalnych oraz warunkami bytowymi i aktywnością społeczną. Dzięki zastosowaniu cykliczności badań oraz niezmiennej metody badawczej Monitoring zapewnia stałą obserwację procesów społeczno-ekonomicznych, jak również weryfikację trafności stosowanych instrumentów prorozwojowych – mówi Krzysztof Podhajski, prezes zarządu Fundacji Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej

I etap projektu MROW 2014 objął badanie poziomu rozwoju obszarów wiejskich oraz jego zróżnicowania przestrzennego i stał się punktem wyjścia do dalszych analiz. II etap MROW 2016 rozszerzył badania o dynamikę przemian zachodzących na terenach wiejskich. W przedstawionym 14 listopada II etapie MROW 2018 przeanalizowano struktury społeczno-gospodarcze, ich przestrzenne zróżnicowanie oraz dynamikę.

Jak przekonują autorzy badania, nie ma jednego modelu umożliwiającego uzyskanie pewnego poziomu rozwoju – może ich być wiele. Można jednak zdefiniować typy gmin, różniących się pod względem struktury społeczno-gospodarczej – w wyniku zastosowania procedur statystycznych wyliczono ich siedem:


Po nałożeniu danych widać rozkład przestrzenny typów obszarów wiejskich i ich uzależnienie od historii i położenia.

„Wyniki III. Etapu MROW, opublikowane w listopadzie 2018 roku, po raz kolejny potwierdzają, że współczesne zróżnicowanie społeczne i gospodarcze polskiej wsi jest wynikiem nakładania się dwóch porządków: historycznego związanego z rozbiorami i powojennymi zmianami granic kraju oraz układem związanym z położeniem obszarów wiejskich w relacji do miast dużych i średnich” – podają autorzy badania. Rolnictwo nie ożywi polskiej wsi, potrzebna nam jest wieś wielofunkcyjna, zwłaszcza na wschodzie kraju – podkreślają. Tymczasem, o ile na zachodzie kraju obserwuje się wzrost liczby gmin o wielofunkcyjnej strukturze gospodarczej, to na wschodzie zauważalna jest tendencja do pojawiania się wielodochodowych gospodarstw domowych rolników.

–  Nie jest jasne w jakim stopniu wiąże się to z ze wzrostem znaczenia źródeł niezarobkowych takich jak emerytury, renty czy zasiłki społeczne, a w jakim np. z migracjami. W niektórych bowiem gminach Polski wschodniej ponad 40% miejsc pracy pozarolniczej związanych jest z usługami publicznymi (jak urząd gminy, szkoła, policja, ośrodek pomocy społecznej, ośrodek zdrowia) co wskazuje na ubóstwo lokalnej gospodarki pozarolniczej – mówi profesor Monika Stanny, współautorka opracowania.

– Biorąc pod uwagę zróżnicowanie struktur społeczno-gospodarczych, powinniśmy zastanowić się, czy akceptujemy istniejącą różnorodność rozwoju polskich gmin i ich odmienne ścieżki zmian. To pytanie o optymalny kształt polityki spójności. Wyniki monitoringu nie mogą dostarczyć odpowiedzi na pytanie, jakie skutki odniosły dotychczasowe formy i polityki wyrównywania rozwoju społeczno-gospodarczego w Polsce, ale z pewnością możemy postawić tezę, że gdyby ich zabrakło – różnice te byłyby o wiele większe niż obecnie – podsumowuje profesor Monika Stanny.

Można się tylko zastanawiać, czy opisana w raporcie sytuacja to skutek czy przyczyna...