PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ostatni taki dobry rok w dopłatach

Ostatni taki dobry rok w dopłatach

Autor:

Dodano:

Tagi:

Niby kwota na dopłaty należne za rok 2014 jest zbliżona do tej wypłaconej za płatności z 2013 r., ale przeciętny rolnik zauważa spadek dopłat, jakie otrzyma za kończący się rok.



30września to od lat ważna data dla rolników: kurs euro z tego dnia podawany przez Europejski Bank Centralny jest stosowany do przeliczania wartości dopłat bezpośrednich należnych za kończący się rok. Kursy przeliczeniowe obowiązują we wszystkich państwach członkowskich, w których oficjalną walutą nie jest euro.

EURO W 2014 R. TANIAŁO

I w tym roku nie było niespodzianki: kurs euro spadł w ostatnim dniu września, jak to już w poprzednich latach kilka razy bywało.

Kurs euro spadł również w tym roku w porównaniu do roku ubiegłego. W ostatnim dniu września w bieżącym roku wynosił 4,1776 zł. Rok temu - 4,2288 zł.

A jakie znaczenie ma taka groszowa różnica? Trzeba pomnożyć ją przez miliardy.

Maksymalna łączna kwota przeznaczona na dopłaty bezpośrednie w Polsce za 2014 r. wynosi ok. 3,4 mld euro, tj. ok. 14,2 mld złotych - podała ARiMR.

Euro w ciągu 2014 r. taniało. Minimum kursu odnotowano 9 czerwca: 4,0997 zł; maksimum 31 stycznia: 4,2488 zł; przeciętnie kurs euro w 2014 r. można oszacować na 4,1771 zł, czyli nieco niżej, niż wypadł na 30 września. Dynamiczne były ostatnie dni miesiąca: 29 września euro kosztowało 4,1827 zł, kurs spadł w ostatnim dniu miesiąca, a 1 października już odżył - 4,1815 zł.

Na pocieszenie warto dodać, że już od przyszłego roku do przeliczania dopłat będzie mógł być brany pod uwagę kurs euro z całego września, a nie tylko z ostatniego dnia roboczego tego miesiąca - jak było dotąd. Przepisy unijne "w należycie uzasadnionych przypadkach" zezwalają państwu członkowskiemu na takie przeliczanie. Czy notoryczny spadek kursu w ostatnim dniu miesiąca może być takim uzasadnieniem - zobaczymy.

ROK PRZEJŚCIOWY

Należne za 2014 r. dopłaty będą liczone nieco inaczej niż dotąd.

Zacznijmy od dobrych wiadomości. Od 2014 r. będą mogły zostać objęte płatnościami grunty, które nie były utrzymywane w dobrej kulturze rolnej w dniu 30 czerwca 2003 r. - grunty te zostały oznaczone kodem DR-10 i dotychczas nie kwalifikowały się do wsparcia. Poza tym w 2014 r. nie będą stosowane mechanizmy modulacji płatności unijnych i redukcji płatności krajowych, które - cokolwiek niespodziewanie - dokuczyły rolnikom w ubiegłych latach. I na tym kończą się dobre wiadomości. Bo płatności krajowych też - prawie - nie będzie, co znacznie ogranicza dopłaty.

W katalogu płatności pozostały:

jednolita płatność obszarowa,

płatności oddzielne: płatność do pomidorów, płatność do owoców miękkich, płatność cukrowa,

wsparcie specjalne: płatność do krów, płatność do owiec, specjalna płatność obszarowa do powierzchni upraw roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych, płatność do surowca tytoniowego wysokiej jakości,

przejściowe wsparcie krajowe: płatność niezwiązana do chmielu, płatność niezwiązana do skrobi ziemniaczanej, płatność niezwiązana do tytoniu.

Jak podaje ARiMR, planowane stawki poszczególnych płatności mogą wynieść (w nawiasie – do porównania stawki za 2013 r.):

Jednolita Płatność Obszarowa (JPO) - 910,87 zł/ha; (było 830,30 zł/ha; ponadto były: płatność uzupełniająca do powierzchni grupy upraw podstawowych (UPO) 139,39 /ha i płatność uzupełniająca do powierzchni roślin przeznaczonych na paszę, uprawianych na trwałych użytkach zielonych  (płatność zwierzęca) 238,93 zł/ha);

płatność uzupełniająca do powierzchni uprawy chmielu, do której przyznano płatność uzupełniającą do powierzchni uprawy chmielu za 2006 r. (płatność niezwiązana z produkcją) - 1 000,39 zł/ha (było 1 263,50 zł/ha);

płatność uzupełniająca do skrobi (płatność niezwiązana z produkcją) - 351,69 zł/tonę (było 456,87 zł/tonę);

płatność uzupełniająca do tytoniu (płatność niezwiązana z produkcją) - 4,53 zł/kg do tytoniu jasnego z grupy odmian Virginia oraz 3,18 zł/kg tytoniu jasnego odmian typu Burley, tytoniu ciemnego suszonego powietrzem oraz tytoniu ciemnego suszonego powietrzem z możliwością dosuszenia i wędzenia (było 5,75 zł/kg do tytoniu jasnego z grupy odmian Virginia oraz 4,02 zł/kg tytoniu jasnego odmian typu Burley, tytoniu ciemnego suszonego powietrzem oraz tytoniu ciemnego suszonego powietrzem z możliwością dosuszenia i wędzenia);

oddzielna płatność z tytułu owoców i warzyw (płatność do pomidorów) - 165,55 zł/tonę (było 167,44 zł/tonę);

oddzielna płatność z tytułu owoców miękkich - 1 569,76 zł/ha (było 1 579,54 zł/ha);

płatność cukrowa - 53,61 zł/tonę (było 54,10 zł/tonę);

płatność do krów - 595,30 zł/szt. (było 602,60 zł/szt.);

płatność do owiec - 125,32 zł/szt. (było 126,86 zł/szt);

specjalna płatność obszarowa do powierzchni uprawy roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych - 556,37 zł/ha (było 719,43 zł/ha).

Trzeba pamiętać, że nie zostały jeszcze ogłoszone odpowiednie rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi, a podane stawki są tylko szacunkowe. Po ogłoszeniu rozporządzeń ARiMR wyliczy należne rolnikom dopłaty, a jak zwykle od 1 grudnia 2014 r. rozpocznie ich wypłatę, którą zakończy 30 czerwca 2015 r.

Dodajmy, że nie udało się doprowadzić do przyjęcia przez nasz kraj możliwości zaliczkowego wypłacania dopłat już od połowy października - w innych unijnych krajach to wyjątkowe przyspieszenie wypłaty jest już normą. Nie udało się również wpłynąć na sprecyzowanie terminu i kolejności wypłaty należności dla poszczególnych rolników. W poprzednich latach rolnicy narzekali na wstrzymywanie dopłat i kierowanie ich najpierw do tych odbiorców, którzy mają niższe należności. Kolejność wypłat pozostaje nadal nieustalona.

NA DOPŁATY CORAZ MNIEJ, CZYLI WIĘCEJ

Kryzysy rynkowe powodują, że wraca sprawa pieniędzy wynegocjowanych przez nasz kraj w UE na nowy okres budżetowy.

Podczas ożywionej dyskusji w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi przypomniano, że pieniędzy na rolnictwo mogło być więcej w rozpoczynającym się w 2014 r. nowym okresie budżetowym. Poseł Piotr Polak nawiązał do niechęci rządu i poprzedniego premiera do kontynuowania dozwolonego przez unijne przepisy wsparcia krajowego: - Chociażby na początku roku pana poprzednikowi, panu ministrowi Kalembie - bo myślę, że to tak poszło - nie zezwolił na to, żeby polskie rolnictwo było wsparte. Unia, Komisja na to wyraziły zgodę w końcu grudnia, aby wsparł kwotą 400 mln euro w płatnościach uzupełniających obszarowych. Były te płatności w niszowych sektorach, w tytoniu, w chmielu i bodajże w skrobi, ale sektor produkcji roślinnej, zboża, trwałe użytki zielone i produkcja zwierzęca zostały, można powiedzieć, ograbione z 1,5 mld zł na ten rok.

Taka wypowiedź nie spodobała się byłemu ministrowi rolnictwa.

- Jeżeli chodzi o płatności w 2014 r., czyli w roku przejściowym, to nie jest prawdą to, co pan poseł Polak powiedział, że było 1,5 mld zł mniej - stwierdził Stanisław Kalemba. - To jest oczywista nieprawda. Płatności były na zbliżonym poziomie. Tu bym prosił o bardzo precyzyjną wypowiedź. Oczywiście, że to był okres przejściowy, ale średnio płatność na ha była porównywalna z poprzednim rokiem; żeby tak było, to m.in. po to zwiększyliśmy wtedy budżet rolnictwa o 350 mln zł. Oczywiście, niektórzy stracili, ale generalnie to było na porównywalnym poziomie. Jeżeli chodzi o całą perspektywę, to jeszcze raz tylko przypomnę, że 42,4 mld euro łącznie ze środkami z polityki spójności przeznaczono na wieś, rolnictwo, przetwórstwo, co zostało przyjęte uchwałą Rady Ministrów. Czyli tych środków jest mniej - dowodził cokolwiek zawile Kalemba. - Środków na płatności bezpośrednie na 1 ha będzie średnio nawet w granicach po 250 euro pod koniec perspektywy. A zatem wyraźnie się zbliżymy do średniej unijnej, która generalnie spadła. Uważam, że ta dyskusja tutaj powinna się powoli kończyć, bo sąd rozstrzygnął, czy jest więcej tych środków, czy jest mniej.

Ale dyskusja się dopiero zaczęła. Głos zabrał przewodniczący komisji poseł Krzysztof Jurgiel. Oto jak wyjaśnił zawiłości obliczeń przedstawionych przez PSL sądowi w okresie poprzednich wyborów:

- Jeszcze jedna sprawa - sprawa środków, o czym mówił pan minister Kalemba. Niestety, w sądzie sprawa odbywała się w ten sposób, że sąd nie wysłuchał naszych świadków ani nie zapoznał się z dokumentami UE, które dokonywały oceny ilości środków przekazanych z Brukseli czy planowanych do przekazania w latach 2007-2013 i 2014-2020. Panowie dokonaliście przeliczenia, wykorzystując dwuprocentowy wskaźnik inflacji, a więc przeliczcie też przez inflację te środki, które były przekazane do 2013 r. i wtedy okaże się, o ile więcej środków zostało przekazanych w ubiegłej perspektywie. Albo trzeba opierać się na cenach stałych. Dlaczego panowie nie chcecie dyskutować na ten temat, biorąc pod uwagę ceny stałe, tak jak było to negocjowane? Negocjacje zakończono 8 lutego, też z udziałem premiera Donalda Tuska. Tam podano te liczby i one są w dokumentach. Zresztą są wypowiedzi pana ministra. Tam zostało jasno powiedziane, że jest 9,8 mld euro na PROW. W starej perspektywie było to 14,3 mld euro. Jeżeli teraz te 14,3 mld pomnożymy przez coroczny wskaźnik inflacji, to będzie 18 mld. A 9,8 mld - to będzie 12 mld. Jakby nie liczył, to tych miliardów było więcej o ok. 6 czy 5.

Poseł mówił, że zmniejszenie środków dotyka też płatności bezpośrednich.

- Natomiast jeżeli chodzi o płatności obszarowe, to też wasze rozumowanie jest pod tzw. publiczkę. Weźmy pod uwagę, że w 2002 r. czy w 2003 r., podczas negocjacji Traktatu w Kopenhadze, ustalono, iż "koperta" dla Polski ma wynosić docelowo 3 mld euro przy plonie referencyjnym dwa razy mniejszym niż np. we Włoszech, czyli taka sama "koperta" we Włoszech to byłoby w tamtym czasie 6 mld. Założono jednak, że od 2004 r. do 2013 r. Polska będzie otrzymywać najpierw 25 proc. tej kwoty i tak docelowo dojdzie do 3 mld euro. Wyliczenia są proste - po 2013 r. "koperta" dla Polski powinna wynosić minimum 3 mld euro. Jeśli się przemnoży te 3 mld euro, nie zwiększając nawet tej kwoty, to wychodzi 21 mld euro. Panowie otrzymaliście 18,6 mld euro w cenach stałych. Jakby nie liczył, to jest o 2,5 mld euro mniej. Dlatego przenieśliście 2,4 mld euro z tych 9,8 mld na dopłaty bezpośrednie, aby starać się utrzymać poziom dopłat w tej perspektywie finansowej. Taka jest prawda. Jaki sąd by nie występował, to fakty są faktami i o tym po prostu chciałem powiedzieć, żeby to wyjaśnić.

Krzysztof Jurgiel dodał też, że nie jest to jedyny dziwny wyrok sądowy.

- A to, że polskie sądy wydają dziwne postanowienia w wielu sprawach jasnych dla społeczeństwa i dla nas wszystkich, to jest to też oczywiste. Proszę zajrzeć do dokumentacji tej sprawy. Nie chciano zapoznać się z dokumentami UE. Jest raport wykonany na zlecenie Komisji, w którym jasno napisano, że Polska otrzymała o 12,3 proc. środków mniej.

Poseł podkreślił, że inne kraje wynegocjowały mniejsze ograniczenia budżetu niż Polska.

- Już teraz szczegółów nie pamiętam, ale inne kraje miały znacznie mniejsze zmniejszenia. Natomiast np. Francja na PROW dostała o 1 mld euro więcej, a Polska, jak jeszcze raz podkreślam, o 5 mld euro mniej. Takie są fakty, a z faktami trudno dyskutować; to są dokumenty, do których można zajrzeć i dokonać oceny.

BUDŻET PAŃSTWA ODCIĄŻONY

W planowanym na przyszły rok budżecie państwa brak pieniędzy na rekompensowanie rosyjskiego embarga - to dziwne, także w kontekście skrytykowania w exposé przez premier Ewę Kopacz zakresu unijnej pomocy na ten cel.

Podczas debaty nad planowanym budżetem posłowie zauważyli, że w przyszłym roku jest 1 mld mniej na ARiMR i - jeszcze - duże pieniądze ze starego budżetu unijnego.

- Prawie o 1 mld zł, tj. o 23,6 proc., rząd zmniejsza środki na Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a jednocześnie zwiększa o 42,3 proc. wydatki na Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości tak barwnie scharakteryzowaną przez ministra Sienkiewicza - zauważyła poseł Maria Zuba, Prawo i Sprawiedliwość. Wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke tak to wyjaśnił:

- Jeśli chodzi o pytanie pani poseł Zuby, dlaczego są mniejsze środki finansowe dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, informuję, że w roku 2014 z budżetu krajowego na uzupełniające płatności obszarowe przeznaczymy kwotę 1 800 mln zł, natomiast w roku 2015 będzie to 270 mln zł na uzupełniające płatności obszarowe. To wynika z przepisów, które realizujemy, natomiast chcę poinformować też, że płatności bezpośrednie będą finansowane w 100 proc. z budżetu Unii Europejskiej. Budżet krajowy w tym momencie już nie będzie uczestniczył w finansowym wsparciu rolników poprzez płatności uzupełniające.

Z kolei wypowiedź posła Marcina Święcickiego z Platformy Obywatelskiej świadczy, że środki unijne będą maleć w kolejnych latach - w przyszłym roku skorzystamy jeszcze z wypłat należnych z poprzedniej perspektywy budżetowej.

- Chciałbym powiedzieć, Wysoka Izbo, parę słów na temat środków europejskich, które są ujmowane w budżecie odrębnie od roku 2010, zgodnie z ustawą o finansach publicznych - mówił poseł Święcicki. - Otóż w przyszłym roku przewiduje się wpływy na budżet środków europejskich w wysokości 78 mld zł, z czego blisko 1/3 będzie przeznaczona na wspólną politykę rolną. Z tych środków, jeśli chodzi o wspólną politykę rolną, 44 mld zł to są jeszcze środki z wieloletnich ram finansowych, czyli z budżetu Unii Europejskiej z poprzedniej siedmiolatki. Będziemy jeszcze z poślizgiem wykorzystywać te środki w roku 2015, a końcówkę jeszcze w roku 2016. Natomiast w przyszłym roku przewiduje się, że z nowej perspektywy finansowej nasz budżet środków europejskich zasili kwota 6,7 mld zł.

W nowej perspektywie finansowej 2015-2020 na płatności bezpośrednie przewidziano 20 mld 129 mln euro. Jak z tego wynika - mamy ostatni tak dobry rok. I nie trzeba tu wcale wnikać w zawiłości cen stałych, inflacji, sądowych wyroków i przedwyborczych potrzeb. Wystarczy podzielić dostępną kwotę na 6, nawet nie 7, lat - otrzymujemy średnio na rok na dopłaty ok. 3,35 mld euro, podczas gdy w tym roku mamy jeszcze 3,4 mld euro.

Niewiele mniej? Uwzględnijmy inflację, tylko w założeniach budżetu na 2015 r. przewidywaną przez rząd w wysokości 2,3 proc. Weźmy pod uwagę wahania kursu euro. I pamiętajmy, że na dopłaty przeznaczono też pieniądze z PROW, uszczuplając środki dostępne z tego tytułu.

Lepiej nie będzie.

Tekst ukazał się w listopadowym numerze "Farmera" .



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (23)

  • ar 2014-12-06 17:58:08
    urodziłes sie juz z widłami i gumofilcach??
  • farmer od urodzenia 2014-12-06 16:25:24
    rolnik6666, nie tłumacz temu bucowi, bo on i tak niczego nie rozumie. Sam chce jeść tylko zagraniczne produkty, a od nas wymaga, abyśmy kupowali maszyny, których w kraju się nie produkuje. Ma napisane przez kogoś kilka tekstów i je wkleja na okrągło bezmyślnie bo sam nie potrafi dyskutować na argumenty. Taki z niego Polak, że się tylko żreć z rodakami potrafi, a obcokrajowców wychwala i d.pe im liże.
  • rolnik6666 2014-12-06 16:04:24
    do jestem z miasta
    chciałbym kupować to co Polskie tylko w tym kraju już nic nie ma a to co niby Polskie to i tak zmontowane z niemieckich części a prosiąt nie kupuje bo zamykam ten gówniany interes .unia to taki zsrr bis tylko inna stolica zero wolności ,musisz skakać jak urzedasy zagrają ale to przynosi odwrotny skutek o zamirzonego .dam przykład miastowe wymyśliły zeby wyciąc drzewo to trzeba zezwolenie z gminy a efekt taki ze na wsi każdy wycina najmniejsze siewki zeby jak urośnie nie musieć chodzić do urzedasa po prośbie ja sadziłem drzewa zeby mieć drewno na opał ale jak mam sie o wycinke na własnym polu prosić to nie sadze i tym sposobem u nas we wsi może ze trzy drzewa zostały ludzie stalina przezyli to i unie przezyja
  • jestem z miasta 2014-12-06 15:33:21
    do rolnik6666

    jak kupujesz niemieckie maszyny czy nawozy lub prosięta to owszem-taki z ciebie Polak?
  • rolnik6666 2014-12-06 15:04:44
    najciekawsze jest to ze to ludzie z miasta głosowali za wejsciem do unii ,wiekszosc rolników byla przeciw a teraz maja pretensje ze daja doplaty ,te doplaty to nie sa dla rolników tylko dla niemieckiego przemysłu ale ludzie z miasta sa za tepi zeby to pojac .jestem rolnikiem i tez wolałbym zeby ich niebyło
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.214.224.207
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.