- Polska niezmiennie podkreśla, że finansowanie nowych zadań, w szczególności dotyczących obronności i migracji, nie może odbywać się w prosty sposób kosztem tradycyjnych polityk. Podkreślamy znaczenie polityki rolnej nie tylko dla rynku wewnętrznego, w obliczu rosnących presji handlowych z zewnątrz, także ze strony jurysdykcji, które nie stosują bardzo wielu wysokich wymagań, które stawiamy europejskim, a także polskim rolnikom - mówił przedwczoraj w Sejmie Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Konrad Szymański. Jak podkreślił, pierwszy raz w historii równoważnym priorytetem negocjacyjnym polskiego rządu jest nie tylko spójność, ale i rolnictwo.

Wczoraj w Sejmie minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz przedstawił informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2019 roku. Odniósł się w niej także do kwestii związanych z finansowaniem unijnej polityki rolnej.

- Kształt przyszłego unijnego budżetu rozstrzygać się będzie w nowym układzie sił politycznych w Parlamencie Europejskim i nowym składzie Komisji Europejskiej – mówił. - Jesteśmy przeciwnikami redukcji budżetu unijnego i zwolennikami utrzymania wysokiego poziomu finansowania polityki spójności i wspólnej polityki rolnej. Przypominamy, że transfer funduszy unijnych jest rekompensatą za otwarcie rynków gospodarek słabszych na konkurencję gospodarek silniejszych, z którego to faktu te ostatnie czerpią poważne korzyści. Niedobór środków po brexicie powinien być zrekompensowany rezygnacją z rabatów budżetowych i wzrostem składek pozostałych państw członkowskich. Polska deklaruje gotowość stosownego zwiększenia naszej składki.

Polska nie jest odosobniona – minister przypomniał, że listopadowy szczyt grupy spójności w Bratysławie przyjął wspólną deklarację 14 państw w sprawie utrzymania dotychczasowych priorytetów, tj. polityki spójności i wspólnej polityki rolnej.

- Nie do przyjęcia jest propozycja Komisji uzależnienia wypłaty środków z budżetu Wspólnot od aktualnie ocenianego stanu praworządności w państwach, którym środki te są przyznawane. Wypłata tych środków jest traktatowym zobowiązaniem – zauważył również minister.