Z 16,7 tys. złożonych wniosków o dopłaty ekologiczne 16,5 tys. weszło w etap procedowania, a tylko 10,7 tys. rolników otrzymało należne im zaliczki dopłat. Jak z tego wynika, jedna trzecia rolników ekologicznych dopłat nie otrzymała. Jak tłumaczyła agencja, powody nie zrealizowania zaliczek dla tej grupy rolników to: odmowy przyznania płatności na etapie naliczania, pozyskane informacje o śmierci beneficjenta, zwroty bankowe (nieaktualne nr rachunków bankowych), trwające na poziomie Biura Powiatowego postępowanie wyjaśniające,  brak informacji z jednostek certyfikujących potwierdzających produkcję metodami ekologicznymi.

Więcej:

ARiMR informuje o szczegółach wypłaconych zaliczek

Nic więc dziwnego, że rolnicy ekologiczni teraz niecierpliwie czekają na pełne płatności.

Do redakcji zwrócił się czytelnik z zachodniopomorskiego, który wskazał na brak wypłat w jego okolicy i pytał, kiedy nastąpią:

- W związku z trudną sytuacją ekonomiczną  wielu gospodarstw ekologicznych w związku z pandemią, zamkniętą gastronomią i stołówkami szkolnymi, wiele gospodarstw operujących na rynku lokalnym ma duże problemy ze zbytem swojej produkcji, co bezpośrednio przekłada się na sytuację ekonomiczną. Obecnie jest czas na zaplanowanie produkcji na nadchodzący okres wegetacyjny i zakupienie środków produkcji. Dlatego tak ważna jest informacja w zakresie terminów realizowanych płatności.

Przesłaliśmy do agencji pytanie o stan wypłat płatności ekologicznych i powody opóźnienia płatności dla tej grupy rolników, a także plany dotyczące przyszłych wypłat.

Agencja wyjaśnia: „do 1 lutego 2021 r. pełne płatności ekologiczne za 2020 rok trafiły do 8 413 rolników. Oznacza to, że ponad 50% wszystkich beneficjentów ubiegających się o przyznanie tych płatności otrzymało je w pełnej wysokości. Łączna kwota wypłat (zaliczki + płatności końcowe) wynosi blisko 229 mln zł. Kolejne 9% rolników ma już naliczone płatności, co oznacza, że w niedługim czasie otrzymają pieniądze”.

Zatem – pomimo dwóch tygodni oczekiwania na odpowiedź – dowiedzieliśmy się niewiele.

- Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej – podsumował nasz czytelnik.

Agencja dodała uwagę, że płatności dotrą do rolników „Oczywiście, pod warunkiem że podane przez rolników numery kont bankowych są aktualne, ponieważ zdarza się, że widniejący w systemie ARiMR numer konta jest nieaktywny. Pozostałe wnioski są w trakcie weryfikacji. Decyzje w sprawie przyznania płatności powinny zostać wydane do 1 marca. O każdym fakcie niezałatwienia sprawy w tym terminie rolnik zostanie powiadomiony przez biuro powiatowe. Zakończenie realizacji płatności nastąpi do końca czerwca 2021 r., ale ARiMR będzie się starała, aby pieniądze trafiały do rolników tak szybko, jak to tylko możliwe.”

Zatem może się wydawać, że dla tej grupy rolników nie ma specyficznych trudności w naliczaniu i przesyłaniu płatności – w ogóle ich nie ma, poza brakiem aktualnego numeru konta.

Zauważmy jednak, że rolnicy ekologiczni – zapowiadana przyszłość polskiego i unijnego rolnictwa – czekają dłużej niż inni rolnicy na należne im pieniądze.

Najpierw wypłacono im dużo mniej zaliczek niż w innych rodzajach należności. Teraz pełne płatności otrzymała połowa z nich, podczas gdy do 1 lutego 2021 r. ARiMR wypłaciła pełne płatności 712 tys. rolników z 1,3 mln rolników wnioskujących, tj. trafiły one do ok. 54 proc. wnioskujących rolników. O ile pełne płatności naliczono kolejnym 407 tys. rolników – czyli ponad połowie z jeszcze oczekujących - to płatności ekologiczne gotowe do wysłania są tylko dla 9 proc. oczekujących z tej grupy.

Agencja nie odpowiedziała na pytanie, kiedy trudności w wypłacie płatności dla rolników ekologicznych będą usunięte.

Czytaj też: 

Kiedy przyjdą dopłaty?