Obecnie, nawet mimo dostępności surowca, istnieje problem jego dystrybucji do indywidualnych gospodarstw domowych.

Wiele osób mieszkających w domach oddalonych od gęstych zabudowań i jednocześnie korzystających z instalacji zasilanych węglem kamiennym jako głównym źródłem ogrzewania może nie być w stanie złożyć zamówienia bezpośrednio u podmiotu wprowadzającego do obrotu z uwagi na wielkość tego zamówienia i potrzebne do realizacji środki finansowe.

Równie istotnym problemem może być to, że duża część gospodarstw znajduje się poza dostępem do sieci internetowej, która stanowi obecnie główny sposób składania zamówień w kopalniach i u podmiotów wprowadzających do obrotu.

Kto będzie sprzedawał  węgiel po niższej cenie ?

Projektowana ustawa o zakupie preferencyjnym węgla kamiennego przez gospodarstwa domowe ma na celu zapewnienie wsparcia dla dużej grupy gospodarstw domowych w Polsce, w tym również gospodarstw najuboższych energetycznie, przez umożliwienie podmiotom wprowadzającym do obrotu tj: spółkom kapitałowym, w których bezpośrednim lub pośrednim udziałowcem albo akcjonariuszem jest Skarb Państwa, zajmującym się wprowadzaniem do obrotu paliwa stałego, których szczegółowa lista zostanie określona w rozporządzeniu ministra właściwego do spraw aktywów państwowych, podjęcia współpracy z zainteresowanymi gminami w celu rozdysponowania węgla do indywidualnych gospodarstw domowych przy niższych cenach zakupu.

Węgiel po cenie interwencyjnej będą mogły odbierać samorządy w bardzo różnych formach. Mogą to robić spółki komunalne, wskazane składy węglowe, gminy lub wspólnoty gmin, rolnicze grupy producenckie i prywatne składy.

Jednak żaden z tych podmiotów nie będzie mógł odsprzedawać go po wyższych cenach. Zaproponowany model dystrybucji węgla dla gospodarstw domowych rząd wypracował wspólnie z samorządami.

- Do tej pory taką współpracę zadeklarowało 1120 samorządów. To one są najbliżej mieszkańców. Taka forma dystrybucji może być najbardziej skuteczna – mówi wicepremier Jacek Sasin.

Maksymalnie 2 tys. zł za tonę dla gospodarstwa domowego?

Tam gdzie nie będą mogły uczestniczyć samorządy, tam mogą to robić podmioty prywatne lub składy węglowe. Wicepremier zapowiedział, że w tempie ekspresowym Rada Ministrów rozpatrzy projekt ustawy węglowej wprowadzającej gwarantowaną cenę nabycia surowca przez gminę po cenie maksymalnej 2 tys. zł za tonę.

- Węgiel w PGE jest po 2100 zł netto plus Vat. Łącznie daje to kwotę ok. 2600 zł za tonę. Doliczyć należy jeszcze koszt transportu. W Otwocku gdzie już można kupić opał cena za węgiel orzech wynosi 2900 zł brutto, a za ekogroszek 2950 zł. Jest to znacznie więcej niż w sklepie PGG ale mniej niż w sklepach i składach prywatnych - podkreśla ekspert Jaki Ekogroszek.pl. -

Kiedy wejdzie cena gwarantowanego węgla po 2 tys. zł za tonę?

Wicepremier zapowiedział, że do końca roku do indywidualnych odbiorców trafi ponad 4,5 mln ton węgla. Spółki Skarbu Państwa do końca okresu opałowego sprowadzą 17 mln ton surowca.

Rząd już zapowiada nową ustawę. Jeśli wierzyć zapowiedziom, będą kolejne dopłaty. Otrzymają je samorządy w takiej wysokości aby finalnie cena węgla była w okolicach 2000 zł. Jeśli rozwiązanie zostanie wprowadzone, to lokalne władze będą musiały zająć się dystrybucją węgla. Będą pod presją swoich mieszkańców. Nie stanie się to jednak szybko. Ewentualna ustawa musi przejść przez sejm i senat, a to potrwa co najmniej kilka tygodni - podkreśla ekspert JakiEkogroszek.pl