Rolnicy, którzy na poważnie rozważają modernizację swoich gospodarstw, mogą sięgnąć po ogromne wsparcie, jakie pochodzi jeszcze z poprzedniej puli środków unijnych tj. z PROW 2014-2020, i co ważniejsze - cały czas jest dostępne. Pomoc na pojedyncze gospodarstwo można liczyć w setkach tysięcy złotych.

Wsparcie, o którym mowa należy traktować jako dofinansowanie wydatków, które zostały poniesione w związku z inwestycją w danym obszarze, a jest ich 5:

• rozwój produkcji prosiąt (obszar A) – 900 tys. zł;

• rozwój produkcji mleka krowiego (obszar B) – 500 tys. zł;

• rozwój produkcji bydła mięsnego (obszar C) – 500 tys. zł;

• inwestycje związane z racjonalizacją technologii produkcji, wprowadzeniem innowacji, zmianą profilu produkcji, zwiększeniem skali produkcji, poprawą jakości produkcji lub zwiększeniem wartości dodanej produktu (obszar D) – 500 tys. zł, przy czym w przypadku inwestycji niezwiązanych bezpośrednio z budową, modernizacją budynków inwentarskich, w tym ich wyposażeniem lub budową, lub modernizacją magazynów paszowych w gospodarstwach maksymalna wysokość pomocy wynosi 200 tys. zł;

nawadnianie w gospodarstwie – 100 tys. zł.

Standardem jest pomoc na poziomie 50% poniesionych kosztów kwalifikowanych.

Na dodatkowy bonus mogą jednak liczyć młodzi rolnicy, lub gdy o pieniądze aplikuje wspólnie grupa rolników. W takim wypadku poziom dofinansowania jest wyższy i został ustalony na poziomie 60%. To zastrzeżenie nie dotyczy obszaru inwestycji w nawadnianie – tu nie ma mowy o grupowym aplikowaniu.

Ile wniosków można złożyć na modernizację gospodarstwa? Zasadniczo, w przypadku wymienionych wcześniej obszarów, oznaczonych literami A,B,C, oraz D można złożyć tylko jeden wniosek o wsparcie. Wyjątkiem jest piąty, ostatni obszar – nawadnianie, który można łączyć z innymi obszarami.

Dokumenty w omawianym naborze należy składać do 19 sierpnia 2021 roku. Czasu nie jest więc zbyt dużo.

Farmer.pl zapytał Kingę Wąsik, kierownik Zespołu Produktów Komercyjnych i Finansowania UE w Banku BNP Paribas o to, który - według doświadczeń Banku, jako instytucji oferującej wsparcie potencjalnych beneficjentów w prefinansowaniu planowanych projektów - z 5 wymienionych obszarów cieszy się zazwyczaj największym zainteresowaniem? 

- Obszarem dotacyjnym, cieszącym się największym zainteresowaniem, jest obszar D (racjonalizacja technologii produkcji, wprowadzenie innowacji, zmiana profilu produkcji, zwiększenie skali produkcji, poprawa jakości produkcji lub zwiększenie wartości dodanej produktu). Jest on najbardziej „uniwersalny”, otwarty na wszystkie branże. Potencjalni beneficjenci muszą wykazać, że ich inwestycja przyczyni się do wzrostu wartości dodanej w gospodarstwie o co najmniej 10% i to jest główne kryterium. W ramach obszaru D najczęściej mamy do czynienia z zakupami nowoczesnych maszyn i urządzeń rolniczych. Zgodnie ze statystykami prezentowanymi przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, historycznie 87% wniosków było składanych w ramach tego obszaru interwencji. Najmniej zainteresowanych było wnioskowaniem o dotacje w ramach obszaru A (rozwój produkcji prosiąt) oraz B (rozwój bydła mięsnego) - poinformowała Kinga Wąsik.

- W związku z przedłużeniem okresu realizacji PROW 2014-2020 do czerwca 2025 roku, MRiRW podjęło decyzje o połączeniu budżetu na obszary A-D. Natomiast przewiduje się utrzymanie preferencji w kolejce o środki pomocowe dla obszaru A, potem B, kolejno C, a na końcu D - dodała. 

- My jako bank finansujemy wszystkie przedsięwzięcia inwestycyjne realizowane w gospodarstwie rolnym. W zależności od rodzaju ponoszonych nakładów inwestycyjnych oraz oczekiwań Klientów co do struktury finansowania oferujemy za pośrednictwem oddziałów banku Kredyt Unia+ oraz poprzez Pożyczkę leasingową europejską - podkreśliła także w rozmowie z farmer.pl.

A jaki może być średni czas zamknięcia całej operacji - czyli rolnik postanawia wykonać daną inwestycję, realizuje ją, ARiMR przelewa na konto rolnika określoną kwotę refundacji? - pytamy dalej.

- Proces inwestycyjny jest w dużej części zależny od ARiMR. Dotyczy to sytuacji, gdy rolnik planuje realizację inwestycji dopiero po pozytywnej decyzji o przyznaniu dotacji. Niestety ocena wniosków trwa zazwyczaj rok, chociaż zgodnie z rozporządzeniem ARiMR czas ten powinien być troszkę krótszy. ARiMR formalnie ma 60 dni licząc od dnia upływu terminu składania wniosków o przyznanie pomocy na podanie do publicznej wiadomości informacji o kolejności przysługiwania pomocy, a potem 8 m-cy (6 w przypadku naboru wniosków na nawodnienie) na rozstrzygnięcie konkursu. To jest czas, w który nie wlicza się uzupełnień dokumentacji przez potencjalnego beneficjenta. Co oznacza, że im lepiej przygotowana dokumentacja przez rolnika, tym większe szanse na krótszy czas oceny - uczula ekspertka Banku BNP Paribas.

Proces inwestycyjny zależy też od zakresu przedsięwzięcia. - Zakup maszyny to zazwyczaj prosta inwestycja. Przedsięwzięcia budowalne trwają dłużej, czasem nawet do 36 m-cy - dodaje Kinga Wąsik.

Po realizacji inwestycji klient składa wniosek o płatność w ARiMR, która ma 4 m-ce na wypłatę dotacji, o ile nie ma konieczności uzupełnień na tym etapie.

- Podsumowując, zazwyczaj czas od pomysłu i złożenia wniosku do realizacji i rozliczenia środków liczy się w latach - informuje ekspertka Banku BNP Paribas.